Sernik nowojorski – to eleganckie
i przepyszne ciasto na przykład na niedzielę albo na wyjątkowe okazje. Dla
nastoletniej Marty dziś jest właśnie taka wyjątkowa okazja. Przyjeżdża do niej
nowa koleżanka, ta która ostatnio tak bardzo pomogła jej w matmie. To ich
pierwsze spotkanie poza szkołą, co przysparza dziewczynie dużo stresu. Marta
bardzo martwi się aby wszystko wypadło dobrze i nie było, jak to ona mówi –
obciachu. Od rano sprząta, złości się na siostrę, że ta za mało jej pomaga.
Teraz właśnie przystąpiła do przygotowania deseru. Przygotowuje składniki. Co
chwila coś leci jej z rąk. To znowu nie może znaleźć ciasteczek wit’AM marki Dr
Gerard, które są niezbędne do przygotowania spodu na sernik. W pewnej chwili
padła komórka, na której otwarta była strona internetowa, Deseroteka z
przepisem na ciasto. No po prostu wszystko sprzysięgło się przeciwko
dziewczynie. A tak naprawdę winien jest pośpiech. Pod koniec przygotowań Marta
wyciszyła się zapominając o stresie i praca nareszcie zaczęła iść płynnie.
Nawet domownicy zaczęli jej sprzyjać. Ola poodkurzała i przetarła podłogi a
babcia wzięła się za zmywanie naczyń, których cała sterta piętrzy się w zlewie.
Podczas przygotowania deseru Marta wyprodukowała tę górę brudnych garów.
Dziewczyna nie lubi tego rodzaju prac, zatem wdzięczna jest babci za pomoc.
Obiecała jej kawałek sernika. Ola również oczekuje od siostry jakiegoś
zadośćuczynienia za jej wkład w sprzątanie domu. Stanowczo dopomina się
sernika. Marta rozzłoszczona nieco na siostrę odkrawa spory kawałek ciasta.
Właściwie to Ola odwaliła najmniej przyjemny kawał roboty i deser jej się
należy jak najbardziej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz