środa, 15 czerwca 2016

Wakacje tuż tyż

Wakacje tuż tuż.
Od dłuższego czasu przeglądam oferty wakacyjne nad polskim morzem i muszę z przykrością stwierdzić, że jest drogo. Podobnie jest w górach i na Mazurach. Najdroższy jest pobyt w miesiącu  lipcu i sierpniu. Wiadomo, przerwa w nauce szkolnej, wakacje - sezon! To prawda, że nad Bałtykiem jest pięknie, polskie góry są cudne, a Giżycko jest po prostu urocze. Szkoda tylko, że cena wcale nie jest konkurencyjna z cenami na spędzenie wakacje za granicą. Mimo to z rezerwacją miejsc jest już krucho. Zastanawiam się na co najlepiej się zdecydować. Muszę wziąć pod uwagę fakt, że w Polsce jeszcze mamy kapryśną pogodę i nigdy nie wiadomo jaka nam się trafi. Prawdą jest to, że najważniejsza jest atmosfera, którą przecież sami tworzymy. Pewnie, że otaczające nas piękno, pogodni, uśmiechnięci ludzie sprzyjają naszemu nastrojowi.  Do tego słońce i koniecznie coś słodkiego. Gdziekolwiek bym nie pojechała to i tak zabiorę ze sobą moje ulubione ciasteczka z firmy Dr Gerard. No chyba, że będę miała całkowitą pewność, że takie pyszności jak biszkopty morelowo-śmietankowe kupię bez problemu na miejscu. Oczywiście moje wakacje to nie tylko plaża i kocyk, chcę coś nowego zobaczyć, zwiedzić ciekawe miejsca. Lubię poznawać historię miejsc, w których przebywam. Chętnie też smakuję lokalnych specjałów kulinarnych. Mówię wam - to często bardzo ciekawe doświadczenie. Bywają również zabawne niespodzianki lub chwile, lekko mówiąc,  dyskomfortu i niesmaku. Ot życie… nie ma czym się przejmować. Ja mam sprawdzony sposób na chandrę. Otóż najczęściej wystarczy kolorowy drink i kilka zupełnie wyjątkowych ciasteczek  agrestowych z firmy Dr Gerard i już świat staje się jakby piękniejszy. No a jak jeszcze Filip może spędzić ze mną kilka dni, to już po prostu raj, hihihi. Pewnie podjęcie decyzji o miejscu naszych wakacji pozostawię Filipowi. No tak podczas pisania tego tekstu nawet nie Wien kiedy zjadłam  wszystkie mini rogaliki. Jakoś tak dość często mi się to przytrafia :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz