Pogoda stawała się
coraz lepsza… Po piątkowej burzy nie było już prawie ani śladu. Gdzieniegdzie –
tam gdzie rosła wyższa trawa, od ziemi można było zauważyć jeszcze nieco
wilgoci. Dochodziła dziewiąta… Na termometrze w cieniu, widniało już 25 stopni
Celsjusza. Zakupy na przyjazd Jacka miałem już prawie zrobione. Teraz muszę
jeszcze przygotować marynaty i „zabejcować” mięsiwa oraz kiełbaski do
grillowania. Acha… Nie kupiłem jeszcze nic słodkiego i napojów. Gorąco będzie
dziś – od letniej aury, ale nie mniej grzały będą nas też emocje i nastroje! Musimy
się czymś chłodzić… Szybko zrobiłem zaprawy. Pokroiłem mięso i poukładałem w naczyniach.
Udałem się do sklepu. Wziąłem dwie zgrzewki wody, jakieś piwa i kilka opakowań
lodu. Bez kłopotu kupiłem również te ciastka z firmy Dr. Gerard, które
zaplanowałem sobie na sobotni piknik. W oko wpadło mi jednak jeszcze coś innego…
„Witaminki truskawka”. Wziąłem 4 paczki, bo do głowy przyszedł mi pewien
pomysł. Mamy przecież sezon truskawkowy! Może wykombinuję jakiś deser z
truskawkami… „Witaminki truskawkowe ze świeżymi owocami i kajmakiem”. Takie coś
powinno dobrze smakować przy grillu… To jeszcze kajmak i kostka masła… Po
zakupach, oraz wyjściu ze sklepu, rozglądnąłem się za owocami. Mogłem kupić je
w sklepie, ale dobra znajoma, pani ekspedientka zrobiła bardzo głupią minę,
kiedy zapytałem ją o to czy są smaczne. Zawsze nieopodal sprzedawano świeże owoce.
Tak było i tym razem. Po przyjściu do domu zaraz zabrałem się za przygotowanie
deseru. Masło utarłem na puszystą masę z cukrem i kajmakiem. W formie ułożyłem
warstwę ciastek „Witaminki”. Posmarowałem ją częścią masy i poukładałem całe
truskawki obtoczone w cukrze pudrze. Znowu posmarowałem masą i ułożyłem warstwę
ciastek. Wierzch posmarowałem jeszcze cienko resztą masy, na której ułożyłem
truskawki przecięte na pół i, z przecięciem ułożonym do góry. Teraz do lodówki
na co najmniej pół godziny – i gotowe. Teraz jeszcze pozostało mi do
przygotowania parę drobnych rzeczy. Jacek był punktualnie – tak jak
zapowiedział.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz