środa, 29 czerwca 2016
Wizyta milusińskich
Każdy z nas zapewne wie co oznacza niezapowiedziana wizyta rodziny. W naszym domu drzwi są zawsze otwarte dla wszystkich, bardzo lubimy kiedy w domu jest gwarno i radośnie.
W minioną sobotę mieliśmy właśnie taką mała niespodziewaną wizytę gości z innego miasta. Przyjechała do nas rodzina mojego męża, którą uwielbiamy i często gościmy. Jednak jak to bywa z niespodziankami, nie jesteśmy na nie w zupełności przygotowani. Nie zawsze mamy pyszne ciasto w piekarniku, którym możemy poczęstować, ale u nas w domu zawsze znajdzie się coś pysznego.
Słodycze Dr Gerarda nigdy nas nie zawodzą, a najmłodsi bardzo je lubią. Tak też się stało w tą sobotę, niezapowiedziana wizyta bardzo się udała a słodkości dla dzieciaczków były bardzo smakowite. Najbardziej smakowały im rurki kokosowe i herbatniki o smaku morelowym.
Dobrze jest mieć coś słodkiego w swoich zapasach w spiżarni, nigdy nie wiadomo kiedy się coś przyda. :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz