W połowie lipca mamy w domu małą uroczystość. Mój brat
obchodzi piątą rocznicę ślubu. Paweł z Martą jak zwykle przygotowują mały
poczęstunek. W tym roku poprosili mnie, abym im pomogła. Chcieliby zaproponować
swoim gościom coś oryginalnego i naprawdę smacznego. Zaproponowałam, że na
pewno nie może zabraknąć KRAKERSÓW DR GERARDA, one są wyjątkowe. Oprócz tego
wymyśliłam jeszcze coś innego. Żeby nie było zbyt słodko po raz pierwszy upiekę
im pyszne
ŚLIMACZKI
PAPRYKOWE.
Składniki : 325 g chudego twarogu, 2 jajka, 4 łyżki mleka, 4
łyżki oleju, 250 g mąki, ½ łyżeczki proszku do pieczenia, 50 g zielonej,
czerwonej i żółtej papryki, ½ pęczka pietruszki, łyżeczka suszonego tymianku,
50 g zielonych oliwek, pieprz i sól, 3 łyżki śmietany.
Sposób przygotowania – 125 g twarogu łączymy z mlekiem,
jajkiem,, olejem i szczyptą soli. Mąkę i proszek do pieczenia przesiewamy,
dodajemy do sera i wyrabiamy, aż składniki dobrze się połączą. Następnie odstawiamy
na kilka minut. Oliwki, papryki i natkę pietruszki drobno siekamy, dodajemy do
200 g sera razem z trzema łyżkami śmietany oraz tymiankiem. Wszystko doprawiamy
pieprzem i solą. Miksujemy na gładką masę. Ciasto wałkujemy na prostokąt. Całą
powierzchnię smarujemy serem, oprócz półcentymetrowego paska z jednego,
dłuższego boku. Pasek smarujemy roztrzepanym jajkiem i zwijamy ciasto. Równo
kroimy na cienkie plastry, których powinno być 15. Ślimaczki układamy na
blasze, wyłożonej papierem do pieczenia, smarujemy jajkiem. Możemy też posypać
suszonym tymiankiem. Pieczemy około 20 minut w piekarniku nagrzanym do
temperatury 180 C. Ostudzone paprykowe ślimaczki przekładamy do papierowej
torby, albo do plastikowego pojemnika. Czas przygotowania tylko 40 minut.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz