Przyszło lato a wraz z nim upały.
Wysokie temperatury utrzymują się już od kilku dni. Nastolatki Marta i Ola
cieszą się piękną pogodą w przeciwieństwie do starszych członków swojej rodziny,
którzy marzą o nieco łagodniejszym lecie i choćby odrobinie deszczu. Młodym
organizmom nie przeszkadza ani upał ani słońce. Dziewczynki rano idą do pracy w
polu przy sadzeniu brokułów. Po południu pomagają rodzicom ogarnąć prace na
własnym gospodarstwie. Dopiero wieczorem o zachodzie słońca mają czas na
wytchnienie. Siadają wtedy w altance przed domem, gdzie w wolnych chwilach lubi
wypoczywać cała rodzina. Babcia przynosi im zimny kompot w dzbanku. W międzyczasie
przygotowuje kolację. Teraz dziewczynkom dopisuje apetyt, bo przez cały dzień
nie bardzo chciało im się jeść. Po powrocie z pracy zamiast obiadu zjadły lekki
sernik na zimno z tęczowych galaretek z biszkoptami morelowo – śmietankowymi Dr
Gerarda. Same przygotowały ten smaczny deser dzień wcześniej z myślą o upałach.
Niezawodna okazała się jak zwykle Deseroteka Dr Gerarda, z której wzięły
przepis na pyszny sernik. Teraz wieczorową porą dopiero zjadły coś na ciepło z
obiadu. Wypiły kubek gorącej herbaty. Chwilę jeszcze pooddychały rześkim
wieczornym powietrzem. Wsłuchały się w odgłosy układającej się do snu przyrody.
Obserwowały jak powolutku zapada zmrok przynosząc ulgę zmęczonym oczom. Marta i
Ola momentalnie poczuły wszechogarniające zmęczenie. Nie chciało im się ruszyć
z miejsca. Wiedziały, że to już najwyższa pora pójść na odpoczynek. Przemogły więc
zmęczenie i podniosły się z ławki. Poszły do swoich łóżek, by po chwili
zanurzyć się w zdrowy, regenerujący sen – głęboki sen nastolatek.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz