wtorek, 28 czerwca 2016

Deser na upalny dzień


Przyszło lato a wraz z nim upały. Wysokie temperatury utrzymują się już od kilku dni. Nastolatki Marta i Ola cieszą się piękną pogodą w przeciwieństwie do starszych członków swojej rodziny, którzy marzą o nieco łagodniejszym lecie i choćby odrobinie deszczu. Młodym organizmom nie przeszkadza ani upał ani słońce. Dziewczynki rano idą do pracy w polu przy sadzeniu brokułów. Po południu pomagają rodzicom ogarnąć prace na własnym gospodarstwie. Dopiero wieczorem o zachodzie słońca mają czas na wytchnienie. Siadają wtedy w altance przed domem, gdzie w wolnych chwilach lubi wypoczywać cała rodzina. Babcia przynosi im zimny kompot w dzbanku. W międzyczasie przygotowuje kolację. Teraz dziewczynkom dopisuje apetyt, bo przez cały dzień nie bardzo chciało im się jeść. Po powrocie z pracy zamiast obiadu zjadły lekki sernik na zimno z tęczowych galaretek z biszkoptami morelowo – śmietankowymi Dr Gerarda. Same przygotowały ten smaczny deser dzień wcześniej z myślą o upałach. Niezawodna okazała się jak zwykle Deseroteka Dr Gerarda, z której wzięły przepis na pyszny sernik. Teraz wieczorową porą dopiero zjadły coś na ciepło z obiadu. Wypiły kubek gorącej herbaty. Chwilę jeszcze pooddychały rześkim wieczornym powietrzem. Wsłuchały się w odgłosy układającej się do snu przyrody. Obserwowały jak powolutku zapada zmrok przynosząc ulgę zmęczonym oczom. Marta i Ola momentalnie poczuły wszechogarniające zmęczenie. Nie chciało im się ruszyć z miejsca. Wiedziały, że to już najwyższa pora pójść na odpoczynek. Przemogły więc zmęczenie i podniosły się z ławki. Poszły do swoich łóżek, by po chwili zanurzyć się w zdrowy, regenerujący sen – głęboki sen nastolatek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz