wtorek, 21 czerwca 2016

„Dzieci uwielbiają słodycze o smaku kokosowym.”


Kilka dni temu odwiedziła nas znajoma ze wsi wraz ze swoją dwuletnią córeczką o wdzięcznym i uroczym imieniu Zuzia. Mała była roześmiana i rozbawiona tak bardzo, że jej radość udzieliła się również nam. Nawet piesek wyrażał swoje zadowolenie merdając wesoło ogonkiem. Radość Zuzi i Perełki miała dodatkowe podłoże, a mianowicie unoszący się w pokoju zapach słodkich kokosowych pyszności wyłożonych na talerzu, takich jak: CASTECZKA KOKOSOWE, MINI ROGALIKI, CIASTECZKA KOKOSOWE z POLEWĄ, WITAMINKI TRÓSKAWKA, a w kubku znalazły się jeszcze RURKI KOKOSOWE. Absolutnie wszystkie słodkości wyszły spod ręki Dr Gerarda.

Siedząc przy kawie i delektując się niesamowicie pysznymi słodkościami Dr Gerarda, obserwowaliśmy Zuzię, podbierającą z talerza tylko i wyłącznie „Słodycze o smaku kokosowym”. Tylko i wyłącznie te.

Od momentu, gdy Zuzia rozpoczęła podbieranie ciasteczek z talerza, Perełka zaczęła obserwować małą i krążyć wokół niej niczym wygłodniały sęp, nie odpuszczając jej dosłownie na krok.

Dopóki „Ciastka o smaku kokosowym” zalegały na talerzu, dopóty Perełka pilnowała Zuzi. Gdy ciastka skończyły się, piesek z niedowierzaniem patrzył na małą, sprawdzając noskiem rączki, czy aby czasami coś w nich nie ukrywa. Zuzia widząc zachowanie Perełki głaskała ją po główce i z figlarnym uśmiechem pocieszała pieska.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz