Chyba wszyscy lubią słodycze z dodatkiem czekolady, one
smakują najlepiej. Zarówno każde dziecko, jak i dorosły zajada się nimi,
szczególnie moi dziadkowie jedzą duże ilości smakołyków w czekoladzie. Mają też
swojego ulubionego producenta. Za każdym razem, gdy u nich jestem mam okazję
próbować coraz to nowe wyroby DR GERARDA. Dziadek z babcią nie uznają innych
słodyczy. Już od dziesięciu lat są wierni tej firmie. Rzeczywiście muszę
przyznać, że są wyjątkowo smaczne. W ostatnim czasie nawet zaczęłam je kupować.
Bardzo smakują mi PRYNCYPAŁKI. Są rewelacyjne na każdą okazję. U dziadków także
często mam możliwość je pochrupać. To dziwne, ale babcia bardzo rzadko piecze
jakieś ciasta. Chociaż w minionym
tygodniu zaskoczyła wszystkich, ponieważ w niedzielę po obiedzie na stole
pojawiły się
PRALINKI
W CZEKOLADZIE.
Czas przygotowania 90 minut.
Składniki : 150 g masła, 75 g cukru pudru, 200 g mąki, 600 g
mielonego sera, cukier waniliowy, 200 g kwaśnej śmietany, 125 g cukru, 3 jajka,
budyń waniliowy, 250 g gorzkiej czekolady.
Sposób przygotowania: Masło, cukier puder., mąkę siekamy, a
po chwili zagniatamy na gładkie ciasto. Formujemy z niego kulę, którą zawijamy
w folie spożywczą i wstawiamy do lodówki na około 30 minut. Ciastem wykładamy
kwadratową blachę i pieczemy 10 – 13 minut w piekarniku nagrzanym do
temperatury 180 C. Do miski przekładamy ser, cukier, śmietanę, cukier waniliowy
i dokładnie wyrabiamy na gładką masę. Dodajemy jajka, mieszamy i na koniec
wsypujemy budyń, mieszamy. Masę wykładamy na przestudzone ciasto i pieczemy 40
– 50 minut w 150 C. Dobrze ostudzone ciasto kroimy w kostki wielkości pralinek.
Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej i kiedy przestygnie dokładnie pokrywamy
nią sernikowe kostki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz