piątek, 24 czerwca 2016

Koniec roku.

Koniec roku.


Nadszedł długo wyczekiwane czas przez wszystkich, nareszcie upragnione wakacje. Nie tylko dzieci i młodzież się z tego faktu cieszy ale również my rodzice odpoczniemy od zgiełku, stresu nauki i porannego wstawania na zajęcia. Mieliśmy mnóstwo przygotowań związanych z zakończeniem ponieważ nasza klasa kończyła pierwszy etap swej edukacji i trzeba było z nimi przygotować pożegnalne przedstawienie dla wychowawcy. Prób było co niemiara i jak to bywa z młodzieżą ciężko ich zdyscyplinować a tu ku naszemu zaskoczeniu chętnie przychodzili i brali i udział w różnych zabawach. Przygotowaliśmy pokaz slajdów i kiedy je ustawialiśmy oraz muzykę do nich uratowała nas kawa i ciastka dr Gerarda kruche ciasteczko z polewą kakaową z kremem o smaku śmietankowym z dodatkiem wiórków kokosowych. Ponieważ było już dobrze po północy i sama sobie przypomniałam swoje lata szkolne do tego muzyka i słowa piosenki pożegnania nadszedł czas. Trzeba je było na rano przygotować. Cała klasa po przedstawieniu i zatańczeniu swego układu mogła na rzutniku obejrzeć wspomnienia ze swoich szkolnych sześciu lat. Co niektórzy do nich doszli a inni odeszli, były łzy wzruszenia jak i gromki śmiech wybuchał jak niektórzy się zmienili. Kwiaty dla nauczycieli i lody dla uczni razem z wychowawcą. A w piątek już tylko apel, przemowa dyrektora i najważniejsze to rozdanie nagród i świadectw. Były także od rady rodziców upominki dla wszystkich uczniów. Potem jak to bywa na koniec razem jeszcze poszli na pizze. Uczcić wakacje. A ja do domu przygotowywać sernik na zimno z truskawkami na biszkoptach dr Gerarda. Pychotka na upalne po południe do lemoniady lub do gibicowania naszym piłkarzom.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz