piątek, 17 czerwca 2016

Sezon na owocowe ciasteczka



Słońce chyli się ku zachodowi. Kolejny upalny dzień powoli kończy się i praca przy zbiorze truskawek też zakończona jest na dzisiaj. Ola i Marta zmęczone jadą przez pola do domu. Rowery wydają im się cięższe niż zazwyczaj. Koła mimo włożonego wysiłku niewspółmiernie wolno się kręcą. Za nimi unosi się wielki tuman kurzu z piaszczystej polnej drogi. Dziewczynki marzą o kąpieli i zimnej wodzie do picia. Pragnienie wzmaga się z każdym pokonanym kilometrem. To już ostatnie metry, jakie dzielą je od domu. Nastolatki wpadają zdyszane na podwórze. Rowery niedbale o parte o ścianę domu osuwają się na ziemię jak gdyby one też były nieziemsko zmęczone. Dziewczynki nie mają już siły by wrócić i zająć się swoimi porzuconymi pojazdami. Idą do kuchni. Tam czeka na nie mama z obiadokolacją. Lecz dziewczyny nie myślą nawet o jedzeniu. Najpierw gaszą swoje pragnienie kubkiem zimnej wody i jedna po drugiej idą wziąć prysznic. Dopiero wtedy wraca do nich świadomość jak są głodne. Zjadają posiłek a mama podsuwa im deser o jakim nawet nie marzyły. Pudełeczko agrestowe z przepisu umieszczonego na Deserotece wykonane zostało z ciasteczek agrestowych Dr Gerarda, wypełnione kremem śmietankowym i konfiturą Ta przepyszna niespodzianka utwierdziła dziewczynki w przekonaniu, że sezon na ciasteczka z nadzieniem owocowym u Dr Gerarda trwa niezmiennie cały rok. Olę i Martę to bardzo cieszy. Gdy tylko mają ochotę bez wysiłku sięgają po ciasteczko wiśniowe lub witaminki truskawka albo po inne specjały marki Dr Gerard. Teraz jednak nastolatki idą na wypoczynek, bo nazajutrz czeka je kolejny dzień ciężkiej pracy przy sezonowym zbiorze truskawek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz