Słońce chyli się ku zachodowi.
Kolejny upalny dzień powoli kończy się i praca przy zbiorze truskawek też
zakończona jest na dzisiaj. Ola i Marta zmęczone jadą przez pola do domu. Rowery
wydają im się cięższe niż zazwyczaj. Koła mimo włożonego wysiłku
niewspółmiernie wolno się kręcą. Za nimi unosi się wielki tuman kurzu z
piaszczystej polnej drogi. Dziewczynki marzą o kąpieli i zimnej wodzie do
picia. Pragnienie wzmaga się z każdym pokonanym kilometrem. To już ostatnie
metry, jakie dzielą je od domu. Nastolatki wpadają zdyszane na podwórze. Rowery
niedbale o parte o ścianę domu osuwają się na ziemię jak gdyby one też były
nieziemsko zmęczone. Dziewczynki nie mają już siły by wrócić i zająć się swoimi
porzuconymi pojazdami. Idą do kuchni. Tam czeka na nie mama z obiadokolacją.
Lecz dziewczyny nie myślą nawet o jedzeniu. Najpierw gaszą swoje pragnienie
kubkiem zimnej wody i jedna po drugiej idą wziąć prysznic. Dopiero wtedy wraca
do nich świadomość jak są głodne. Zjadają posiłek a mama podsuwa im deser o
jakim nawet nie marzyły. Pudełeczko agrestowe z przepisu umieszczonego na
Deserotece wykonane zostało z ciasteczek agrestowych Dr Gerarda, wypełnione
kremem śmietankowym i konfiturą Ta przepyszna niespodzianka utwierdziła
dziewczynki w przekonaniu, że sezon na ciasteczka z nadzieniem owocowym u Dr
Gerarda trwa niezmiennie cały rok. Olę i Martę to bardzo cieszy. Gdy tylko mają
ochotę bez wysiłku sięgają po ciasteczko wiśniowe lub witaminki truskawka albo po
inne specjały marki Dr Gerard. Teraz jednak nastolatki idą na wypoczynek, bo nazajutrz
czeka je kolejny dzień ciężkiej pracy przy sezonowym zbiorze truskawek.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz