Z pozoru normalny, zwykły wypiek cukierniczy, nie odbiegający
niczym szczególnym od innych słodkich wyrobów, poza kształtem. A jednak ROGALIK
ROGALIKOWI nie równy, jak i osoba osobie, która je wykonuje.
Wracając do wspomnień z dziecięcych lat i wspólnie z
rodzeństwem wypiekanych ROGALIKÓW i mamą. To były niezapomniane wrażenia i
frajda zrobienia ROGALIKA samemu, a już na pewno pochwaleniu się własnoręcznie
wykonanym wypiekiem.
Spod ręki mamy wychodziły wyjątkowe, jedyne w swoim rodzaju
duże, pulchne z powidłami śliwkowymi. Jednym słowem wyborne ROGALIKI. A któżby
nie chwalił swojej mamy? No, może nie wszyscy.
Ale niestety to już tylko było, a teraz z wielu firm cukierniczych
oferujących do sprzedaży ROGALIKI, nie wszystkie przypadły mi do gustu. Na
największe uznanie zasłużył z nich wszystkich Dr Gerard. Wychodzące spod jego
ręki ROGALIKI, jak również ROGALIKI PUDROWANE, są przepyszne jednym słowem
wyborne. Polecane szczególnie na ploteczki przy kawie albo spotkanie we dwoje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz