wtorek, 13 września 2016

Troskliwa babcia


Troskliwa babcia

 

Jak już kiedyś pisałem nasza babcia bardzo interesuje się swoimi wnukami? Pamięta o ich nadchodzących urodzinach oraz innych potrzebach, które nasi chłopcy miewają, powiedziałbym, że nasz Wojtuś i Krzyś czasami nadużywają dobroci babci. Muszę przyznać, że chłopcy kochają babcie i troszczą się, aby niczego jej nie brakowało zaopatrują babcie w słodycze od znanej nam firmy Dr Gerard kupując jej rogaliki pudrowane herbatniki z cukrem markiz mafijne Lemmon oraz wiele innych, po dostarczeniu oczywiście siadają do wspólnej uczty, my z żoną cieszymy się, że jest taka harmonia rodzinnych więzów. Pewnego ciepłego popołudnia żona odebrała telefon mówiąc, że w najbliższą niedzielę jesteśmy zaproszeni do naszej kochanej babci na obiad, zrobiła pyszny rosół z domowej kury oraz na drugie danie pieczona cielęcina, palce lizać. Zdziwieni byliśmy wszyscy, że babcia potrafi tak smacznie gotować, Kasia zrobiła do kawy sernik nowojorski wyszukany przepis z deser teki Dr Gerarda. Po tak wspaniałym obiedzie oraz słodkościach Dr Gerarda udaliśmy się na spacer do pobliskiego lasu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz