piątek, 2 września 2016

Szkołę czas zacząć!

            Witam serdecznie. Mamy piękny wrześniowy poranek. Dzieci na zajęciach, żona w pracy a Ja „FREE”. Cieszę się bardzo, mam luz psychiczny, mogę robić to, co do mnie należy i to, na co mam ochotę. Nie słyszę Tata, Tata, Tata. Z radości wyję jak Bohater mojej ulubionej bajki „ Scooby dooby doo”. Wczoraj moja Tosia po wyjściu z przedszkola, zaczęła opowiadać o nowych kolegach o Paniach, buzia nie zamykała się jej. Co zrobić? Miałem przy sobie „Rogaliki pudrowane” dr Gerard, więc ją poczęstowałem, z nadzieją na ciszę. Nie pomogło, była tak podekscytowana, że z pełną buzią dalej opowiadała. Tomek dzisiaj zaczął czwartą klasę. I od pierwszego dnia nowi nauczyciele, nowe przedmioty. Jako drugą lekcję ma Historię. Dla niego to coś, z czym jest oswajany od wczesnych lat. W naszym domu przykładamy uwagę do losów Polaków i Polski. Tłumaczymy dzieciom, co to jest Wojna, Zabory, Niepodległość, Faszyzm, Komunizm, Solidarność itd. Innymi nowymi przedmiotami będą plastyka, muzyka, zajęcia techniczne. Tylko plan lekcji trochę mógłby być inaczej ułożony. W środę ma do godziny 16:20, gdzie dwie ostatnie godziny to wychowanie fizyczne. A na godzinę 17:00 ma trening piłkarski. Ruchu fizycznego będzie miał aż nadto. Nie będzie miał czasu wrócić do domu. Będę zmuszony donieść mu plecak ze sprzętem piłkarskim i coś do zjedzenia. Nie za dużo i lekkostrawne, by nie rozbolał go brzuch. Ciastka „wit’AM” firmy dr Gerard będą idealne. Pełnoziarniste ciastka zbożowe zawierające witaminy, magnez, żelazo. Czyli połączenie zdrowia i słodkości. Ciekawy jestem, kiedy Tomek będzie miał czas na odrobienie lekcji na czwartek? Jeszcze jedno mnie zastanowiło, co jest ważniejsze dla MEN? W czwartej klasie dziecko ma dwie godziny Religii a jedną godzinę Historii.

                                               Pozdrawiam L K

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz