wtorek, 13 września 2016
Rogaliki pudrowane z bakaliami.
Rogalik pudrowany z bakaliami.
W najbliższą sobotę w domu mamy mieć małe przyęcie, bo odwiedzają nas wnuczki. Kiedy one do nas przyjeżdżają, to z tej okazji Babcia stara się przygotować dla nich jakąś słodką niespodziankę.
Moja rola w tym przedsięwzięciu, to wymyślenie czegoś, czym by je zaskoczyć.
Wnuczki mają 4 i 5 lat i jest bardzo wesoło, kiedy się u nas zjawiają.
Przypomniało mi się, że ich mama, a nasza córka, bardzo uwielbiała rogaliki. Kiedy miała 5 lat, o ile dobrze pamiętam, to bardzo chętnie razem z mamą w sobotnie popołudnia robiła rogaliki.
W tamtych czasach nie było takiego wyboru słodyczy, jak teraz.
Najczęściej można było kupić herbatniki, wafelki, nie to co teraz jest taki duży wybór, a półki aż się uginają od tych różności.
Czasami mi się marzy by móc kupić taką dobrą chałwę, którą czasem można było kupić na wagę w tamtych czasach.
Dość tych wspomnień. Wracając do rogalików, to wpadłem na pomysł by przygotować Rogaliki pudrowane najeżone bakaliami.
Przepis na takie rogaliki wypatrzyłem na stronie Dr Gerarda w Deserotece.
Takich rogalików zapewne nie miały okazji jeść nasze wnuczki, a i córce też powinny smakować do kawy.
Udam się jutro do sklepu, by kupić co najmniej cztery paczki Rogalików pudrowanych Dr Gerarda.
Przepis na te rogaliki przepisałem żonie i podaję go poniżej:
Rogaliki pudrowane najeżone bakaliami
Składniki
opakowanie rogalików pudrowanych dr Gerard
200 g czekolady mlecznej (można zastąpić gorzką lub pół na pół)
ulubione bakalie (orzechy, skórka pomarańczowa, rodzynki, wiórki kokosowe)
Sposób przygotowania
Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej. Bakalie rozdrobnić w moździerzu. Moczyć kolejno rogaliki, najpierw w czekoladzie, następnie w bakaliach. Następnie kłaść na talerz i czekać do stężenia (można wstawić do lodówki).
Życzę smacznego.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz