Witam
serdecznie. Pogoda się nieco popsuła, ale to nie zmienia faktu, że moi
domownicy są ludożercami, ja również. Lody pod każdą postacią jem przez cały
rok. Moje kochane dzieci tylko latem wołają. No i gdy wyszło słoneczko i gdy
kwiaty i drzewa pięknie się rozwinęły. Nie mogę ani im ani sobie odmówić
ulubionego przysmaku. Żona już od kilku lat sama robi, wykorzystując albo
owoce, albo jogurt. Uważa, że lody domowej roboty są zdrowe i bez jajek, czyli
bezpieczne. Wielokrotnie słyszeliśmy o zatruciach salmonellą w okresie wakacji.
Tylko ciastka „dr Gerard” moi kochani jedzą przez cały rok. Córcia uwielbia
Kremisie a synek Maltikeks i Rurki waflowe. Ja jestem z tych łakomych i lubię
większość ciastek a kocham sernik. A od kiedy mamy Internet i dostęp do
milionów przepisów. Moja ślubna stała się mistrzynią we własnym domu. Czaruje w
kuchni. A ja rosnę i rosnę, szkoda, że w szerz. Przedstawiam Wam jeden z
przepisów.
Lody
truskawkowe na patyku.
Składniki:
- 400 g truskawek (czystych i odszypułkowanych)
- 3 łyżki cukru
- 400 g jogurtu naturalnego, greckiego.
Przygotowanie:
Zmiksuj 200 g truskawek z cukrem,
przecedź, aby pozbyć się nasionek. W dużej misce wymieszaj masę truskawkową z
jogurtem. Napełnij masą 8 pojemników do lodów (nie do pełna). Pokrój pozostałe
truskawki w grube plastry i powkładaj do lodów. Wciskając je mocno tak, żeby
rozmieścić je równomiernie. Włóż patyczki. Zamrażaj przez kilka godzin.
To prosty przepis, można dowolnie
zmieniać. Można użyć dowolnych owoców. Można pokruszyć ciasteczka „dr Gerard” i
zrobić np. herbatnikowo – jagodowe czy pokroić zastygniętą galaretkę i dorzucić
do masy owocowo – jogurtowej.
Życzę
smacznego L K
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz