W niedzielę znajomi zaprosili nas na grilla, więc nie
oglądając się na umykający czas pojechaliśmy do marketu, aby zrobić zakupy.
Kupiliśmy trochę kiełbasy , karkówki i piwo , a do piwa to najlepsze KRAKERSY.
W poszukiwaniu regałów ze słodkościami natrafiliśmy na ekspozycję produktów Dr Gerarda.
Oszołamiający widok, każdy rodzaj produktu pięknie wyeksponowany. Na pierwszy
ogień powędrowały do wózka KRAKERSY CLASSIC, KRAKERSY KANAPKI PAPRYKOWE i
KRAKERSY KANAPKI POMIDOROWE, niezastąpione podczas pikniku, grilla i szalonych
domówek.
W dalszej kolejności dla dzieciaków trzeba było dorzucić
kilka opakowań ZWIERZAKÓW, również do nich dołączyły WITAMINKI i KREMISIE no i
jeszcze rurki waflowe i to wszystko z puli Dr Gerarda.
Skoro taki zestaw „IMPREZOWYCH SMAKOŁYKÓW”, to wypadało kupić
zestaw soczków wieloowocowych, aby impreza była przednia.
Zaopatrzeni we wszystko co potrzebne na grilla udaliśmy się
na umówioną godzinę do znajomych.
Gospodarz nas przywitał i kazał się rozgościć. Pod rusztem
węgiel już się rozpalał, dzieciaki w mgnieniu oka zadomowiły się przy
specjalnie uszykowanym stoliku tylko dla nich, wypełnionym po brzegi
imprezowymi smakołykami. Dorośli przy większych stolikach w oczekiwaniu na
gotowe wyroby z grilla, rozmawiając na różne tematy raczyli się piwem i
rozkoszowali KRAKERSAMI miło spędzając niedzielne popołudnie w gronie
znajomych.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz