Wiosna – to sezon na rower, na
aktywny tryb życia. Marta i Ola korzystają z tego dobrodziejstwa pełnymi
garściami. Nie ma dnia bez roweru i długich spacerów na łonie natury.
Twarzyczki im się zarumieniły smagane przez wiosenny wiaterek i słońce, które z
dnia na dzień coraz bardziej grzeje. Jadąc przez pola i lasy dziewczyny bacznie
obserwują budzącą się po zimie przyrodę. Każdego dnia jest widoczna jakaś
zmiana. A to się zazieleniło jakieś drzewko, to znowu wiśnia zakwitła lub
bocian przyleciał z dalekich krajów do swojego gniazda. Dziewczęta przystają
czasami na odpoczynek pod jakimś kwitnącym drzewkiem i podziwiają cudowną woń
kwiatów. Wówczas przeważnie wyciągają z kieszeni pożywne ciasteczka zbożowe wit’AM
Dr Gerarda i posilają się nimi przed kolejnym etapem swojej rowerowej
wycieczki. Dziewczyny odkryły, że taki mały posiłek na świeżym powietrzu wnosi
dużo radości do ich codziennego życia, zatem często korzystają z takiej
możliwości i biorą ze sobą albo jakieś owoce, albo picie, bądź właśnie te
wspomniane ciasteczka wit’AM. Są one wyśmienitą, zdrową przekąską dla
wszystkich a zwłaszcza dla tych aktywnych. Można je również wykorzystać do
wielu smacznych deserów, które są zamieszczone na Deserotece Dr Gerarda. Marta
i Ola znają te wspaniałe przepisy i często z nich korzystają przy różnych
okazjach. Ostatnio upiekły sernik nowojorski na spodzie z tychże właśnie ciasteczek,
na przyjazd gości. Ja również próbowałam tego deseru i muszę przyznać, że
bardzo mi smakował… A wracając do tematu rowerowej wycieczki. Gdy dziewczyny
odpoczną w cieniu drzewka i się pożywią, wtedy z nowym zapałem ruszają w dalszą
drogę. Jak to nieraz mówią: ku przygodzie!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz