Witam drogich internautów, poranek
dzisiejszy jest chłodny, gdy wyszedłem po bułeczki i „PryncyPałki” dr Gerard,
to głowa mi zmarzła. Zastanawiałem się czy nie założyć czapki zimowej jak będę
odprowadzał dzieci. W piątek zostałem zaproszony z rodziną do brata na
czterdzieste urodziny. W ramach prezentu kupię mu struny do gitary. A żona
przygotuje deser lodowy. Przepis można znaleźć na stronie producenta słodyczy,
w pozycji DESEROTEKA. Tam są zamieszczone przepisy na różne słodkości. Moja Kochana
pochwaliła się, że ma przepis od babci, na deser z owocami. Oto on:
Składniki:
- 2 szklanki śmietanki 30%
- 5 żółtek
- 10 dag cukru
- Laska wanilii
- 20 dag malin
- Bezy
- 3 łyżki cukru
Wykonanie:
- Śmietankę zagotować z wanilią. Wanilię usunąć. Żółtka ubić z cukrem. Gdy powstanie krem, ubijając dolewać gorącą śmietankę. Masę z naczyniem ustawić na parze i ubijać dalej, aż masa zgęstnieje. Ostudzić.
- Zimną masę wstawić do zamrażalnika na 4 godziny. W trakcie zamrażania mieszać lody, co 20 minut przez pierwsze 2 godziny mrożenia.
- Zagotować 100 ml wody z cukrem. Wsypać maliny. Przykryć garnek. Zestawić z ognia. Do malin wsypać jedną pokruszoną bezę, wymieszać.
- Na talerzykach ułożyć po gałce lodów i jednej bezie. Polać malinami, oprószyć pokruszonymi bezami.
Jest to przepis
na prawdziwe lody, takie z żółtkami a nie z proszku. Osobiście zamiast malin
wolę inne owoce na przykład jagody. Albo do dekoracji użyć roztopionej gorzkiej
czekolady. Zastanawiam się, jak my ten deser przeniesiemy. Chyba będę musiał
zorganizować przenośną lodówkę. Mam znajomych samochodziarzy, pewnie każdy ma
taką na stanie.
Gorąco polecam ten zimny, deser
lodowy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz