Przechodząc koło szafy z lustrem zatrzymałam się patrząc w swoje odbicie. To co zobaczyłam
zmartwiło mnie. Pod oczami lekkie zmarszczki, z wcześniej pofarbowanych włosów
prześwituje siwizna. W figurze uwidocznione zbędne kilogramy. Rok prowadziłam
dietę odchudzającą, która mi pomagała. Gdy skończyłam ją stosować, to znów
przytyłam. Teraz po raz kolejny postanowiłam coś zmienić w swoim wyglądzie. Zaczęłam
od fryzjera, do którego zawsze chodzę. Zażyczyłam sobie całkiem innej fryzury
niż przez dłuższy czas nosiłam. W domu zafarbowałam włosy na blond. Na twarz
nałożyłam maseczkę z suszonych pomarańczy. Ten przepis dostałam od koleżanki.
Zawsze suszę pomarańczę i wkładam do papierowej torebki. Pod oczy robiłam
okłady z kostek lodowych zawiniętych w gazę. Mąż zauważył moje rzucające się w
oczy żółte włosy. Powiedział dwa słowa fajnie wyglądasz. Powinno mi wystarczyć
tych komplementów. Dla mnie najtrudniejszy jest problem z nadmiarem kilogramów.
Bardzo lubię piec i gotować. Wymyślam wciąż nowe potrawy. Te zainteresowania utrudniają
mi w efektownym odchudzaniu. Do jadłospisu wprowadzam coraz częściej zdrową
żywność. Unikam tłustych mięs i zawiesistych sosów. Natomiast ciasto piekę
prawie na każdą niedzielę. Trójka moich dzieci często przyprowadzają swoje koleżanki
lub kolegów. Zawsze mogą poczęstować ich czymś słodkim.
Ostatnio piekłam ciasteczka, które mile zaskoczyły domowników.
składniki;
30 dag mąki pszennej,
kostka masła, pół szklanki cukru pudru, 20 dag mielonych
orzechów włoskich, 1/2 łyżeczki do pieczenia, 2 łyżki śmietany, 2 żółtka.
masa;
pryncypałki najlepsze produkcji Dr. Gerarda,
10 dag masła, 4 łyżki gotowej masy krówkowej o smaku
czekoladowym.
Wykonanie;
Z podanych składników wyrobić ciasto. Rozwałkować. Szklanką
wyciąć koła i upiec. Masło ucierać dodając krówkę, pokruszone pryncypałki. Na
ciastko dać trochę masy i przykryć drugim ciastkiem. Smacznego
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz