Witam.
Zostałam zaproszona do koleżanki na małe spotkanie towarzyskie. Postanowiłam
coś jej zanieść. Najpierw miałam sama zrobić jakiś deser, lecz niestety dopadł
mnie leń. Postanowiłam pójść na łatwiznę i kupiłam kilka rodzajów owoców oraz
moje ulubione ciastka ,,Dr Gerard”. Na tę okazję wybrałam Markizy Mafijne oraz
Draże Maltikeks. Miałam nadzieję ,że i moim znajomych posmakują. Kupiłam
jeszcze dobre czerwone wino, ono zawsze się przyda podczas takich spotkań.
Kiedy wraz z mężem szłam do znajomej, wstąpiliśmy na chwilkę do lodziarni. Nie
mogliśmy się oprzeć pysznemu sorbetowi owocowemu. Obiecałam , że przygotuję
taki sam lub przynajmniej podobny do tego który mieliśmy okazje skosztować w
kawiarni. Dzień zapowiadał się miło.
Kiedy pukaliśmy do drzwi znajomej, słyszeliśmy głośne śmiechy. Niestety przez
rozkosz owocową byliśmy spóźnieni. Przywitali nas głośnym okrzykiem , nareszcie
!. Podałam koleżance od nas upominek, widomo że padły słowa ,,po co, na co, nie trzeba było,,. W salonie rozstawiony był
duży stół, który uginał się od różnych pyszności. Czego tam nie było.
Rozpoznałam także kruche ciasteczka firmy ,,Dr Gerard”. Zobaczyłam także kruche
ciastka domowej roboty. Jak się dowiedziałam pyły to piwoszki. Prosty przepis.
Można z tego ciasta robić rurki z marmoladą, kółka z owocowym środkiem itp. Może Wam przyda się ten przepis
. Na ciasto potrzebujemy : 2 szklanki mąki pszennej, pół szklanki jasnego piwa,1
kostka twardej margaryny, szczypta soli, 1 łyżeczka czubata cukru pudru, marmolada
do dekoracji. Zimną twardą margarynę ścieramy na tarce jarzynowej, dodajemy
mąkę, szczyptę soli, cukier puder i piwo, wszystko razem mieszamy. Wykrawamy
ciastka. Można udekorować marmoladą. Upiec w temp. 180°C ok. 12-15 minut do
zrumienienia . I to cała sztuka zrobienia piwoszków. Są pyszne. Zabawa była
bardzo udana. Pozdrawiam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz