poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Przekładaniec z krakersów

Witam. Znalazłam trochę wolnego czasu i postanowiłam pójść do sklepu na zakupy. Nie byłam w nim za długo , ponieważ otrzymałam telefon od bliskiej koleżanki, że za dwadzieścia minut będzie u mnie w domu. Kupiłam w pośpiechu wypróbowane ciasteczka firmy ,,Dr Gerard”. Tym razem były to Markizy Mafijne oraz Draże Maltikeks, uwielbiam je. Pomyślałam, że przydadzą się do kawy. Jeszcze przez chwilę ogarniałam dom kiedy usłyszałam pukanie do drzwi. Stały w niej trzy koleżanki z paterą ciasta. Zrobiłam kawę i przyniosłam talerzyki. Na paterze leżał deser przygotowany przez koleżankę. Jak się okazało był to przekładaniec z krakersów, jak się domyślacie krakersy były firmy ,,Dr Gerard”. Krakersy były przełożone masą śmietankową z owocami. Kiedyś jej poleciłam stronę ,,Dr Gerarda” i właśnie tam koleżanka, na deserotece wynalazła ten pyszny przekładaniec.  Smakował wyśmienicie. Nie mogłyśmy się nim nasycić i taki prosty. Posiedziałyśmy kilka godzin, porozmawiałyśmy. Chciałam moim koleżankom podać jeszcze markizy,  ale chórem krzyknęły, że dziś słodyczy dość. Po południu wyszłyśmy na długi spacer. Właściwie chciałam ich odprowadzić, ale mieszkamy na tym samym osiedlu, pogoda była piękna, więc postanowiłyśmy się przespacerować. To był fajny dzień i znów nauczyłam się nowego przepisu na pyszny deser. Mój przekładaniec z krakersów będzie troszkę ulepszony, ale o tym innym razem. Pozdrawiam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz