czwartek, 14 kwietnia 2016

Ciastka zbożowe



Każdy człowiek ma jakieś zainteresowanie. Jedni biegają, jeżdżą na rowerze lub czas wypełniony mają pracą zawodową. Ja należę właśnie do tej grupy ludzi, którym wciąż brak czasu dla siebie. Interesuję się szachami i warcabami. Jak mam czas, to gram z mężem, z synem. Traktuje to jako dodatkową przyjemność. Przygotowywałam się na zawody kobiece w warcabach stupolowych. Trochę korzystałam z książek, ale nie mogłam poświęcić więcej czasu na szkolenia. Praca i obowiązki domowe są dla mnie zawsze na pierwszym miejscu. Przed wyjazdem upiekłam podwójną porcję ciasteczek zbożowych. Wyszły wyśmienite więc podaje przepis.
składniki;
draże maltikeksy, krakersy Dr. Gerarda
2 szk. błyskawicznych płatków owsianych, 2 szk. płatków orkiszowych, 1 szk. płatków żytnich, suszone rodzynki, morele, żurawina, orzechy włoskie, daktyle, 1 kostka masła ekstra, 2 cukru waniliowe, 1 szk. cukru, 5 jajek, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, 5 łyżek mąki pszennej. Owoce pokroić drobniutko. Jajka ubić na parze z cukrem i cukrem waniliowym. Sypkie składniki połączyć ze sobą, wlać wcześniej rozpuszczone masło, a na koniec dać ubite jajka. Dokładnie wymieszać. Foremkę przykryć papierem do pieczenia i masę w kształcie koła zrobionego literatką układać jeden obok drugiego robiąc niewielkie odstępy. Piec w średnio nagrzanym piekarniku około 20 minut. Będą mieli na deser, a przy okazji są zdrowe. Ja sobie włożyłam parę do pudełeczka na podróż. Następnego dnia spotkałam się z koleżanką i razem pojechałyśmy pociągiem. W trakcie jazdy poczęstowałam ją moimi przysmakami. Zawody trwały pięć dni. W jednym dniu są dwie partie, które trwają około trzech godzin. Zajęłam tylko czwarte miejsce. Muszę przyznać, że kobiety dobrze grają w warcaby stupolowe.             

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz