poniedziałek, 21 marca 2016

zabawa w przeczkolu

Zaprowadziłam cureczke do przecz kola. Wychodząc okazało się, że pada deszcz. Musiałam się wrócić po parasol. Okazało się, że parasol jest popsuty. Musiałam wezwać taksuwke bo inaczej byśmy się spóźniły. Curka miała w przeczkolu zabawe przebierańcuw. Zajechałyśmy chwile się spóźniając. Gdy odbierałam cureczke była bardzo zadowolona.Po drodze do domu dużo opowiadała o tej zabawie. Miała bardzo duzo słodyczy. Najbardziej jej smakowały ciasteczka pryncypałki i ciasteczka pasja marcepanowa od firmy Doktor Gerard. Po powrocie do domu nawet Niechciała jeść obiadu. Powiedziała, że tylko Bendzie jadła pryncypałki i pasje marcepanową od Doktor Gerard. Mi samej te ciasteczka smakują. Polecam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz