Witam.
Dziś mamy środę. Za oknem jest słonecznie. Od rana ptaszki śpiewają. Siedzę
przed komputerem i przeglądam deserotekę na stronie internetowej firmy ,,Dr
Gerard”. Szukam weny na pyszny deser. Wczoraj kupiłam kilka paczek
najsmaczniejszych kruchych ciasteczek ,,Dr Gerard”. Kupiłam Rurki kakaowe z
nadzieniem advocat, pasję marcepanową. Na piątek zaplanowałam pieczenie sernika z rosą. Kojarzy mi się on z
latek i poranną rosą. Rozmarzyłam się. Na sennik potrzebować będziemy: ciasto
zrobimy z :3 szklanki mąki pszennej,250 g masła,3 żółtka,1/2 szklanki cukru,2
płaskie łyżeczki proszku do pieczenia. Na masę
serową:1 kg sera twarogowego mielonego,2 szklanki mleka, 1/2 szklanki
oleju,1 szklanka cukru,2 łyżki cukru waniliowego,1 budyń śmietankowy,4 żółtka, sok
wyciśnięty z 1 cytryny. Na wierzch masy serowej:7 białek, szczypta soli,2/3
szklanki cukru. Wszystkie składniki na ciasto zagniatamy. Formujemy kulę i
owijamy w folię spożywczą. Wstawiamy do lodówki na 2 godziny. W tym czasie
w misce miksujemy żółtka z cukrem i
cukrem waniliowym, wlewamy sok z cytryny i dalej ubijamy. Dodajemy po łyżce
zmielony ser twarogowy dalej ucierając. Po czym wsypujemy proszek budyniowy,
dokładnie mieszamy. Następnie wlewamy powoli mleko i olej ciągle miksując. Masa
będzie rzadka. Dno i boki formy wylepiamy rozwałkowanym ciastem. Wylewamy masę
serową. Ciasto wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 175C i
pieczemy 1 godzinę. Z białek, soli i cukru ubijamy sztywną pianę. Wykładamy
pianę z białek na upieczone ciasto, wyrównujemy łyżką i pieczemy jeszcze ok. 15
- 20 minut, aż beza się zrumieni. Po tym czasie wyłączamy piekarnik, zostawiamy
ciasto w gorącym piecu 15 minut. Po czym uchylamy lekko drzwiczki i znowu
pozostawiamy sernik na 20 minut. Po tym czasie wyjmujemy blachę z ciastem i
pozostawiamy do całkowitego ostudzenia. Po kilkunastu godzinach od upieczenia
na wierzchu sernika powinny pojawić się kropelki złotej rosy. I to cała praca.
Życzę Wszystkim Zdrowych i Spokojnych Świąt Wielkanocnych oraz dużo słodkich
chwil z ,,Dr Gerard”.Pozdrawiam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz