poniedziałek, 21 marca 2016

Świąteczne wypieki



Ostatni dzień nauki przed Świętami Wielkanocy to dla nastoletniej Marty – mistrzyni wypieków powód do radości. Zaraz po szkole plecak z książkami wylądował w koncie a jego właścicielka zajęła się tym co lubi najbardziej na świecie, czyli wypiekiem ciast. Najpierw pomogła mamie zrobić sernik z brzoskwiniami. Niestrudzona dziewczyna okropnie długo ucierała ser na aksamitną masę. Zagniatała kruche ciasto. Pilnowała piekarnika, żeby nie dopuścić do nadmiernego spieczenia się sernika. Zrobiła czekoladową polewę. Ktoś by pomyślał, że po tylu czynnościach Marta znudzi się zajęciami w kuchni. Nic z tych rzeczy. Gdy tylko mama dziewczynki znikła za drzwiami zobligowana do codziennych obrządków w gospodarstwie, Marta zabrała się do robienia następnego smakołyku. Mazurek z masą czekoladową i Ciasteczkami Kakaowymi od Dr Gerarda to jej kolejne wyzwanie. Była tak pochłonięta pracą nad świątecznym deserem, że zapomniała o zjedzeniu kolacji. Dopiero jej starsza siostra Ola przywołała ją do porządku. Marta uprzątnęła bałagan ze stołu i przeniosła swój warsztat w inne miejsce. Chciała skończyć swoją pracę przed powrotem mamy. To będzie dla niej taka niespodzianka – oświadczyła nastolatka. W tym czasie babcia przygotowała kolację. Marta pomimo głodu nie przerwała swojej pracy aż do momentu gdy gotowy mazurek wylądował na półce w spiżarni. Faktycznie był on miłą niespodzianka dla mamy dziewczynki. Następnego dnia będzie miała mniej pracy. Tymczasem Ola zapragnęła spróbować ciast. Marta zbuntowała się twierdząc, że ciasta są na święta. Dopiero pogodziła je Pasja Marcepanowa Dr Gerarda, którą mama dziewcząt przyniosła na zgodę. Te pyszne czekoladki miały być również na święta ale nastolatki, zwłaszcza Marta zasłużyły jeszcze przed świętami na coś słodkiego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz