wtorek, 22 marca 2016

Powitanie wiosny



Pierwszy dzień wiosny i piękna słoneczna pogoda zachęciła skutecznie domowników do wyjścia z domu na świeże powietrze. Marta i Ola wraz z babcią i ciocią wyszły w konkretnym celu: uprzątnięcia obejścia po zimie na zbliżające się Święta Wielkanocne. To już taka co roczna tradycja. Swoje prace rozpoczęły od ogródka z altanką i huśtawką, po czym przenosiły się w odleglejsze rejony podwórza. Wokół obejścia rośnie dużo drzew, które dają na co dzień wiele uroku a w letnie upały schronić się można w ich kojącym cieniu. Natomiast, kiedy zaczynają gubić liście, zwłaszcza późnym latem i jesienią, przysparzają domownikom wielu nadliczbowych obowiązków. Nawet teraz po zimie zostało dużo zbutwiałego listowia, które po prostu wygląda okropnie.. Dla czterech par rąk nie brakuje pracy. Dziewczynki zajęły się grabieniem liści na kupki. Babcia zamiataniem, tego czego nie udało się posprzątać za pomocą grabi a ciocia wywożeniem śmieci taczką. Całe popołudnie czwórka ludzi uwijała się w obejściu, zostawiając za sobą czystą, zieleniącą się w słońcu wiosenną trawkę, aż do ostatniego metra podwórza. Po skończonej pracy zmęczeni ale zadowoleni z siebie wrócili do domu. Mama dziewczynek akurat zajęta była rozkruszaniem ciasteczek wit’AM Dr Gerarda do świątecznego ciasta, ale widząc zdyszanych i umęczonych pracą domowników postanowiła przerwać swoje zajęcia i zaparzyć gorącej herbaty. Z szafeczki wyciągnęła nawet do przekąszenia pyszne Rurki Kakaowe z Kremem Advocat i jakby tego było mało ukroiła świątecznego sernika na Biszkoptach od Dr Gerarda. Cała czwórka strudzonych ludzi pożywiła się i odpoczęła przy kubku gorącej herbaty, po czym wszyscy byli gotowi do kolejnych przedświątecznych prac.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz