Witam drogich internautów. Za oknem piękna, słoneczna wiosna, chociaż
rano było minus dwa stopnie. Większość przedpołudnia i wczesne popołudnie
spędziliśmy na powietrzu. Na początku poszliśmy na plac zabaw, który został
otwarty po zimowym odpoczynku. W między czasie został wyremontowany i
rozszerzony o nowe atrakcje. Jak przed laty po drodze musiałem odwiedzić sklep
i kupić wodę oraz ciastka „Kruche Miód i Migdał”. Od samej bramy dzieci
rozbiegły się po placu, gdzie już bawili się różni koledzy i koleżanki. Minęła
godzina i musieliśmy wracać do domu na inhalację i na obiad. A po krótkim
odpoczynku, wymarsz do Babci. Jak co roku przed Świętami Wielkiej Nocy Teściowa
piecze baranki z ciasta babkowego oraz robi baranki z masła. To prawdziwa
produkcja dla dziesięciu rodzin. Dostaliśmy do spróbowania po kawałku baby
wielkanocnej, lecz moi milusińscy wracając do domu namówiły mnie na wizytę w
sklepie i kupno pysznych precelków „Kruche Polewa Kakaowa” od „dr Gerard”. Było
warto. Będąc u Teściowej mogliśmy a raczej musiałem wysłuchać menu
świątecznego. Zaintrygowały mnie Krakersy z jabłkami i szynką. Oto przepis:
Składniki
- 3 białka
- 4 jabłka
- 1 łyżka soku z cytryny
- 2 łyżeczki słodkiej papryki
- 4 łyżki masła
- Krakersy Classic firmy „dr Gerard”
- 150 g wędzonej szynki pokrojonej w paseczki
- 1 łyżeczka cukru
- ½ łyżeczki chilli
- Sól
Sposób przygotowania
Jabłka obieramy,
kroimy w ósemki, skrapiamy sokiem z cytryny, posypujemy połową papryki. Na
niedużej blaszce, wyłożonej folią aluminiową wysmarowaną połową masła układamy Krakersy
Classic. Kładziemy jabłka, wiórki z pozostałego masła i szynkę. Białka ubijamy
na sztywną pianę z cukrem, chilli, resztą papryki i odrobiną soli. Kładziemy na
jabłkach i zapiekamy ok. 30 minut, w piekarniku nagrzanym do 200 stopni.
Przyznam się, że będąc na wielu
imprezach i jedząc różne dania na krakersach, to takiego cudu jeszcze nie
jadłem. I do pierwszego dnia Wielkanocy nie zjem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz