piątek, 25 marca 2016

Obowiązki nastolatek



Marta wstała rano jako pierwsza. Chociaż w jej przypadku to nic niezwykłego, gdyż jest porannym ptaszkiem i z reguły wstaje wcześnie. Ale tymczasem przeszła samą siebie, bo nawet w dniu wolnym od nauki zerwała się bladym świtem, gdyż jak twierdzi ma ważną misję do wykonania. Wraz z kolegami i koleżankami z drużyny musi stawić się o godzinie siódmej na apel w harcówce, po którym odbędzie się w markecie zbiórka żywności dla ubogich rodzin. Marta ubrała swój strój harcerski i jedząc po drodze kanapkę złapaną w biegu, pognała na autobus. Ola została w domu z rodziną. Mama zaraz po śniadaniu zapędziła nastolatkę do sprzątania domu przed Świętami Wielkanocy. Ola nie lubi sprzątać i dlatego przez cały czas szukała powodu, dla którego mogłaby ulotnić się z domu chociaż na chwilę. Pogoda jest taka wspaniała – prawdziwie wiosenna – pierwszy raz w tym roku. Wreszcie pretekst się znalazł. W domu skończyło się mleko a mama potrzebowała go pilnie do ciasta z Drażetkami Maltikeks Dr Gerarda. Wybiegła z domu czym prędzej, żeby mama nie zdążyła rozmyślić się i wysłać zamiast niej kogoś innego z domowników. Pojechała do tego samego marketu, w którym swój dyżur pełnić ma Marta wraz z koleżankami. Gdy dotarła na miejsce okazało się, że dziewczyny zebrały już prawie cały wózek zakupowy produktów na paczki świąteczne. Były tam produkty podstawowe takie jak: mąka, olej, mleko, makaron ale ludzie czasami z dobrego serca wrzucali jakieś słodycze dzieciom. Na przykład na samym wierzchy Ola zauważyła Ciastka Kruche Miód i Migdał z kolekcji wyrobów świątecznych Dr Gerarda. Ola również kupiła od siebie drobną słodycz i dorzuciła do wózka, po czym nieczętnie ruszyła w stronę domu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz