Dzień dobry,
witam Was w ten piękny, wiosenny dzień. W szkole mojego syna są rekolekcje,
więc młodzież dwa razy dziennie idzie do Kościoła. Jest to dowód, że Święta
Wielkanocne tuż, tuż. Miałem nadzieję, że skoro msza rekolekcyjna jest na
dziesiątą trzydzieści, to będę mógł dłużej pospać. Myliłem się. Codziennie o
szóstej trzydzieści wstaję idę po bułki do sklepu i po coś z produktów „dr
Gerard” i odprowadzam córcię do przedszkola. Żona musi szybciej iść do pracy,
więc teraz to do mnie należy. W moim sklepiku znam ułożenie produktów, od razu
w oczy rzuciły mi się okolicznościowe produkty Gerarda. Na wypróbowanie kupiłem
„Mazurki smak sernika”. Jest to kruche ciasteczko z kremem o smaku sernika. Mimo
diety, którą staram się przestrzegać, słowo sernik jest dla mnie magiczne. Będąc
już w domu wszedłem na stronę www.drgerard.eu,
aby sprawdzić czy są jeszcze inne wielkanocne przysmaki. Ku mojemu zadowoleniu
znalazłem: „Pasję marcepanową”, „Mazurki kajmakowe”, „Rurki advocat” i „Ciastka
kruche miód i migdał”. No to w sobotę z żoną wyruszę na polowanie. Obejdę całe
miasto w poszukiwaniu tych przysmaków. Po prostu muszę ich spróbować. Po drugie
jestem ciekawy czy w Deserotece znajdę jakiś ciekawy przepis, do wykorzystania w
lany poniedziałek, gdy odwiedzi nas cała rodzina? Nie zawiodłem się. Na stronce
są przedstawione „Kolorowe Patyczki z mixem Rurek Waflowych. W moim przypadku
posłużę się Rurkami kakaowymi z kremem advocat firmy „dr Gerard”. Będzie super
i słodkie, czekoladowe i trochę adwokatowe. Przepisu nie będę teraz pisał,
zapraszam Was do odwiedzenia wyżej wymienionej strony. Ciekawy jestem, co żona
przygotuje na śniadanie w Wielkanoc. W ubiegłym roku furorę zrobił Żurek z
jajkiem podany w chlebie. Dzieci i my byliśmy zachwyceni smakiem i wyglądem tak
podanej zupy.
Pozdrawiam L K
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz