poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Koleżeńska pomoc



Co można zrobić z drobno pokruszonymi Ciasteczkami wit’AM Dr Gerarda? – Marta w słuchawce telefonu wciąż słyszała rozpaczliwie powtarzane pytanie. Nastoletnia koleżanka Marty spodziewa się jutro gości. Cztery koleżanki z klasy zapowiedziały się z wizytą. Dziewczynka kupiła ciasteczka by mieć czym poczęstować koleżanki. A tutaj taki pech ciastka pokruszyły się, gdy kolega niechcący lub też celowo przysiadł na plecaku dziewczyny. Marta już chciała zakończyć rozmowę, gdy wtem zaświtał jej w głowie genialny pomysł. – „Wiesz jak upiec sernik na spodzie z Ciasteczek wit’AM?” – rzuciła znaczące pytanie do koleżanki. – „ Ale wiesz przecież, że ciasteczka się pokruszyły.” – w słuchawce wciąż rozbrzmiewał ten sam smutny głos dziewczyny. – „To nic nie szkodzi. Właśnie takie będą nam potrzebne do upieczenia sernika. Trzeba tylko dokupić kilka dodatkowych produktów i ciasteczka będą uratowane.”
Po godzinie Marta była już w domu koleżanki. Pomogła jej w zrobieniu ciasta. Początkowo przyjaciółka obawiała się, że przepis jest zbyt skomplikowany i pracochłonny. Jednak pod koniec pieczenia sernika stwierdziła, że jest tak prosty i łatwy do zrobienia, iż następnym razem bez niczyjej pomocy zrobi taki sam. Tylko jedno pytanie: Czy Marta podzieli się tak genialnym przepisem? Ależ tak! Przepis na sernik nowojorski jest dostępny wszystkim internautom na stronie Dr Gerarda zwanej Deseroteką. Koleżanka była wdzięczna Marcie za pomoc i za przepis. Gdy się rozstawały zaprosiła ją na jutrzejsze babskie  party i oczywiście na kawałek ciasta. Marta wskoczyła na rower i pojechała jak wichura. Obiecała mamie, że wróci do domu zanim zrobi się ciemno i zamierzała dotrzymać danej obietnicy. Zatem przycisnęła pedały ile miała sił w nogach. A w głowie wciąż miała jedną myśl – jutrzejsze party.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz