Niedzielne popołudnie mijało
leniwie przy kubku kawy z mlekiem i rozmowach z rodziną. W pewnym momencie bratowa
przyniosła miseczki wypełnione musem czekoladowym z kokosową niespodzianką.
Taka była dokładna nazwa tego pysznego deseru. Powiedziała, że ten i inne
przepisy na niesamowicie smaczne desery można znaleźć na stronie internetowej
Dr Gerarda. Są one całkiem łatwe do wykonania. Ten oto mus powstał chwilę po
naszej telefonicznej rozmowie. Zapowiedzieliśmy się z wizytą. Bratowa podobno
odłożyła słuchawkę i zaraz rozejrzała się po kuchni. Znalazła Pryncypałki
kokosowe od Dr Gerarda i parę czekolad. Nie wiedziała jak je podać, więc w
wyszukiwarkę internetową wpisała nazwę producenta Pryncypałek. Weszła na
wyszukaną stronę i tam natrafiła na Deserotekę, za której pomocą znalazła
przepis. Dzięki temu wiedziała już w jaki sposób można efektownie wykorzystać
wafelki. Oprócz tego dowiedziała się, że są dostępne w sprzedaży świąteczne
ciasteczka do zawieszenia na choinkę. Podczas gdy bratowa z przejęciem
opowiadała o swoich odkryciach ja delektowałam się przygotowanym przez nią
deserem i obserwowałam bawiącą się małą Zuzę swoją nową zabawką, którą dostała
na Mikołajki. Bratowa sięgnęła do szafki i wyciągnęła z niej wielkie pudło.
Pochłonięta swoją zabawą Zuza zerwała się nagle i podbiegła do tajemniczego
pudełka. Ja też byłam ciekawa co w nim jest. To ozdoby choinkowe. Bratowa
chciała mi je pokazać. Parę dni temu kupiła je wszystkie na jakiejś wyprzedaży.
Były piękne: srebrno- brokatowe. Zachwyciłam się. Pomyślałam, że mnie też by
się przydał komplet nowych bombek. Bratowa chyba czytała w moich myślach bo
zaoferowała się pokazać mi ten sklep, w którym kupiła te wszystkie cuda.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz