poniedziałek, 7 grudnia 2015

„Barburka”


Grudzień to najlepszy miesiąc pod kątem imprez, a niezbyt przyjemny pod kątem pogody. No! Może nie dla każdego. Bo tak naprawdę, Barbara rozpoczyna imprezowanie a Sylwester kończy ostatni miesiąc i żegna stary rok witając Nowy Rok.

4 grudnia możemy podzielić na dwa człony: pierwszy, to imieniny Barbary, a drugi, to najsłynniejsze święto Braci Górniczej tzw. „Barbórka”.

W tym rozważaniu mowa będzie o imprezie imieninowej u koleżanki Basi. Otóż dostaliśmy zaproszenie na kawę i niespodziankę do kawy. Będąc wcześniej w mieście na zakupach w gąszczu tak bogatej gamy produktów w sklepach, wyszukaliśmy skromny a zarazem bardzo praktyczny prezent dla solenizantki. W poszukiwaniu prezentu natrafiliśmy na szeroką gamę produktów firmy Dr Gerard i aby go osłodzić dokupiliśmy opakowanie PRYNCYPAŁKÓWMINI i CIASTECZKA KORZENNE.

Składając życzenia szanownej solenizantce ujrzałem uśmiech na jej twarzy, przez długą chwilę zastanawiałem się co jest tego powodem. Nie zdradzając swojej ciekawości, czekałem cierpliwie na finał. Na imieninach było kilka osób, siedząc przy stole rozmawialiśmy o różnych sprawach, aż nagle solenizantka przerywając pogaduchy wciskając się między nasze słowa pytaniem.

Czy pozwolicie zabrać mi głos? Wszyscy zaskoczeni zaniemówili, czekając na to co ma do powiedzenia Basia. Kolejny raz ujrzałem ten tajemniczy uśmiech.

Pewnego razu przeglądając strony internetowe z przepisami natrafiłam na stronę firmy Dr Gerard. I w tym momencie odkryłem z kąt ten tajemniczy uśmiech u solenizantki.

Skrupulatnie przeglądając stronkę natrafiłam na bardzo wiele ciekawych przepisów w tzw. „Deserotece” Dr Gerarda. Można tam znaleźć mnóstwo pomysłów na różne okazje i nawet być mile zaskoczonym. Niespodzianką o której wcześniej wspominałam jest nią „Sernik Nowojorski na spodzie z CIASTECZEK wit’AM i z solonym karmelem”.

Życzę smacznego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz