Grudzień to najlepszy miesiąc pod kątem imprez, a niezbyt
przyjemny pod kątem pogody. No! Może nie dla każdego. Bo tak naprawdę, Barbara
rozpoczyna imprezowanie a Sylwester kończy ostatni miesiąc i żegna stary rok
witając Nowy Rok.
4 grudnia możemy podzielić na dwa człony: pierwszy, to
imieniny Barbary, a drugi, to najsłynniejsze święto Braci Górniczej tzw.
„Barbórka”.
W tym rozważaniu mowa będzie o imprezie imieninowej u
koleżanki Basi. Otóż dostaliśmy zaproszenie na kawę i niespodziankę do kawy.
Będąc wcześniej w mieście na zakupach w gąszczu tak bogatej gamy produktów w
sklepach, wyszukaliśmy skromny a zarazem bardzo praktyczny prezent dla
solenizantki. W poszukiwaniu prezentu natrafiliśmy na szeroką gamę produktów firmy
Dr Gerard i aby go osłodzić dokupiliśmy opakowanie PRYNCYPAŁKÓWMINI i
CIASTECZKA KORZENNE.
Składając życzenia szanownej solenizantce ujrzałem uśmiech na
jej twarzy, przez długą chwilę zastanawiałem się co jest tego powodem. Nie
zdradzając swojej ciekawości, czekałem cierpliwie na finał. Na imieninach było kilka
osób, siedząc przy stole rozmawialiśmy o różnych sprawach, aż nagle solenizantka
przerywając pogaduchy wciskając się między nasze słowa pytaniem.
Czy pozwolicie zabrać mi głos? Wszyscy zaskoczeni zaniemówili,
czekając na to co ma do powiedzenia Basia. Kolejny raz ujrzałem ten tajemniczy
uśmiech.
Pewnego razu przeglądając strony internetowe z przepisami
natrafiłam na stronę firmy Dr Gerard. I w tym momencie odkryłem z kąt ten
tajemniczy uśmiech u solenizantki.
Skrupulatnie przeglądając stronkę natrafiłam na bardzo wiele
ciekawych przepisów w tzw. „Deserotece” Dr Gerarda. Można tam znaleźć mnóstwo pomysłów
na różne okazje i nawet być mile zaskoczonym. Niespodzianką o której wcześniej wspominałam
jest nią „Sernik Nowojorski na spodzie z CIASTECZEK wit’AM i z solonym karmelem”.
Życzę smacznego!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz