Witam drogich
czytelników, nareszcie poniedziałek. Zaczął się nowy tydzień, weekend mamy za
sobą. Nie wiedziałem, że tak dostanę w kość. Piątek, sobota, niedziela, impreza
za imprezą. Z czego dwie urodzinowe mojego syna. Przy zdrowych zmysłach utrzymywały
mnie ciastka i wafle „dr Gerard”. Chwile, które przenosiły mnie w świat ciszy i
spokoju. W mikołajkowym prezencie dzieci dostały „skarpetę prezentową” pełną
słodyczy „dr Gerard”, więc gdy zbyt głośno imprezowali, mogliśmy zaproponować,
aby zjadły Mafijne czy Pryncypałki. I kilka minut był spokój. W piątek byliśmy
u Babci Basi na imieninach. Było ok. czworo dzieci w tym jedno niemowlę, ale w
sobotę na urodziny przyszli koledzy ze szkoły i z klubu oraz jedna koleżanka. Chłopaki
jak urządzili dyskotekę to bałem się, że sąsiadom spadnie sufit na głowę. Dziewczyny
spokojnie brały udział w konkursach i zamiast grać na Xbox wolały kalambury. Żona
upiekła ciasto ze śmietaną i kolorowymi galaretkami, wykorzystując krakersy od „dr
Gerarda” na spód. Cała blaszka poszła jednego popołudnia. W niedzielę impra dla
rodziny. Były Babcie, Dziadek, Ciocie, Wujkowie, Kuzynostwo. Łącznie jedenastu
dorosłych i ośmioro dzieci. Każde z nich dostało upominek mikołajkowy.
Najczęściej były to słodycze. Umorusane i uśmiechnięte buziaki były dowodem, że
Św. Mikołaj wie, co dzieci lubią. Mój jubilat ukończył już 9 lat. Pamiętam jak
dziś jak czekałem na jego przyjście na świat. Siedziałem pod drzwiami oddziału
położniczego. Byłem strasznie zdenerwowanym, ale i dumny. Pierwsze dziecko i
syn. A teraz chłopisko prawie półtora metra wzrostu. Cała rodzina wie, że kocha
piłkę, więc większość prezentów było z nią związane. Dostał czapkę, szalik,
skarpety, ręcznik, śniadaniówkę, zegar, karty, kalendarz wszystko z dwoma
hiszpańskimi klubami. Jednak najlepszym prezentem okazała się piłka Beau Jeu. Jest
to najnowsza piłka, którą będą rozgrywane mecze na Mistrzostwach Europy we
Francji w 2016 roku. Nazwę tej gały można przetłumaczyć, jako „Piękna Gra”. Tomek
tak się ucieszył, że zdjęcie piłki zamieścił na jednym z portali
społecznościowych. Mnie, jako rodzica bardzo cieszy, gdy moje dzieci są
szczęśliwe.
Pozdrawiam L K
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz