Ola jest w sklepie ze swoją najlepszą
koleżanką z klasy. Dziewczyny po lekcjach chcą kupić sobie coś do zjedzenia.
Koleżanka Oli – Aneta nie może jednak na nic się zdecydować. Ola chce jej pomóc
w podjęciu decyzji. Ma mnóstwo propozycji. „Może masz ochotę na zwierzaki z
polewą kakaową Dr Gerarda? Albo na andruty kokosowe?” Aneta wciąż się
zastanawia. „A może wolisz coś na słoną nutę?” – pyta Ola – „Zobacz, to są moje
ulubione krakersy. Markę Dr Gerard już znasz”. Wskazuje ręką półkę z różnymi
rodzajami krakersów. „Tutaj są krakersy classic a jeśli wolisz wersję kanapkową
tych kruchych ciasteczek to masz tutaj krakersy kanapki paprykowe i krakersy
kanapki pomidorowe. Dziewczyna zastanawia się jeszcze chwilkę, po czym decyduje
się na krakersowe kanapki o smaku pomidorowym. Ola cieszy się, że pomogła
koleżance dokonać wyboru. Przy czym sama będzie mogła schrupać coś co lubi i na
co ma ochotę. One zawsze częstują siebie nawzajem tym co mają. Teraz dziewczyny
idą na przystanek autobusowy zajadając się pysznymi krakersami. Nieopodal
przystanku Aneta chowa pozostałe ciasteczka do torby. Ale za późno! Jedna z
koleżanek zauważa smakołyki i postanawia poprosić o poczęstunek. Wówczas cała
grupa oczekujących na autobus dzieci i młodzieży ustawia się do poczęstunku.
Krakersy od Dr Gerarda znikają w mig. Widać wszyscy je lubią. Chora siostra
Anety będzie zawiedziona, ponieważ prosiła ją by przywiozła co nieco jak będzie
wracać ze szkoły. Oli zrobiło się przykro słysząc tę historią. Wyciągnęła z
torby ostatnie małe opakowanie zbożowych ciasteczek wit’AM mleko, czekolada i
podała je koleżance z pozdrowieniami dla jej chorej siostrzyczki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz