poniedziałek, 23 maja 2016

Słodkie przekąski


Słodkie przekąski

 

Pogoda jak sańmi widzicie jest wspaniała, takiej właśnie nam trzeba. Zaplanowaliśmy wycieczkę rowerową do naszej babci, która mieszka nawsi jest to spory odcinek drogi w rozmowie z naszymi dzieci mi wyraziły opinię, że dadzą radę pokonać ten odcinek drogi. Wyjazd został ustalony w sobotę z rana bagaż tylko jak naimiejszy, Wojtuś zaoferował, że on do swojego plecaka zabiera słodycze Dr Gerarda, które bardzo lubi ciastka zbożowe pełno ziarniste, witam jabłko rodzynki, witam mleko czekolada. Kasia zabrała zwierzaki maślane kruche ciasteczka od Dr Gerarda. Podrusz przebiegała w miłej atmosferze na prowadzeniu zawsze utrzymywał się Wojtek nie dawał nikomu szans na wyprzedzenie, postój zrobiliśmy bardzo krótki ciasteczko z zapasów Dr Gerarda i ruszyliśmy w dalszą drogę dojechaliśmy późnym popołudniem babcia przyjęła nas bardzo serdecznie czekał na nas ciepły obiad oraz deser lodowy. Poszliśmy wcześnie spać po tak wyczerpującym dniu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz