poniedziałek, 30 maja 2016

„Deserowe pożegnanie weekendu u babci”


Długi weekend u babci szczególnie w obecności cioci Krysi, to wręcz wczasy na „Kanarach”, gdzie wylegując się przy hotelowym basenie hostessy serwują koktajle z soku świeżo wyciśniętych owoców. Co prawda u babci basenu na ogródku niema, ale za to ciocia Krysia jak hostessa serwuje nam Desery z „Deseroteki” na stronie Dr Gerarda.

Na niedzielne pożegnanie cioteczka przygotowała się szczególnie.

W sobotę wybrała się na zakupy, aby nakupić odpowiednich produktów na realizację  pomysłu z Deseroteki. Powrót do domu zaplanowaliśmy na niedzielne popołudnie zaraz po zjedzonym obiedzie. Lecz na planach się skończyło. Po obiadku ciotka zaserwowała „Jogurtowe lody na patyku z owocami i kruszonką z MARKIZ MAFIJNYCH” Dr Gerarda w sam raz na upalne niedzielne popołudnie dla ochłody. Jakby jednego Deseru było mało, to cioteczka po chwili zaserwowała kolejny.

W sobotę na targu kupiła świeżutkie truskawki i po przewertowaniu wszystkich  Pomysłów na deser w Deserotece Dr Gerarda, znalazła w sam raz odpowiedni do truskawek.

Drugim deserem okazał się „Sernik na zimno z tęczowych galaretek z BISZKOPTAMI”, truskawki w galaretce prezentowały się wspaniale, a smakowały jeszcze lepiej.

Muszę przyznać, iż opóźnienie wyjazdu warte było Deserów zaserwowanych przez ciocię Krysię z Deseroteki Dr Gerarda.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz