Dziewczynki wybrały się na
wycieczkę rowerową do lasu z wujkiem i ciocią. Gdy przychodzi wiosna a wraz z
nią pierwsze upały wujostwo przyjeżdża na wieś i już od wielu lat, można
powiedzieć tradycyjnie zbiera Martę i Olę na wspólne rowerowe wyjazdy. Pierwszy
raz dziewczynki uczestniczyły w takiej wycieczce, gdy jeszcze nie miały
skończonych dziesięciu lat. Jechały wtedy na takich małych dziecinnych
rowerkach. Ale jakże lubiły te wspólne rowerowe wycieczki. Weszło im to w krew
i oto w tym roku również dotrzymują wujostwu towarzystwa. Aby uprzyjemnić czas
ciocia na wyjazd zabrała wielki kosz piknikowy wypełniony najlepszymi przekąskami
na rowerowe przejażdżki. Gdy nadeszła odpowiednia chwila czwórka rowerzystów
zatrzymała się i rozłożywszy koc na trawie, wyciągnęła z kosza: krakersy
kanapki pomidorowe pyszny zamiennik tradycyjnych kanapek, zwierzaki maślane, zwierzaki
wielozbożowe, wafelki z kremem o smaku śmietankowym oraz ciasteczka wit’AM
jabłko, rodzynki. Oprócz smakołyków od producenta wyrobów cukierniczych Dr
Gerarda rowerzyści zabrali obowiązkowo napoje i owoce. Po posiłku na łonie
natury, pokrzepieni i z nowymi siłami nasi wycieczkowicze wsiedli ponownie na
swoje rowery i odjechali w nieznany świat, odkrywać nowe krajobrazy. Do domu
wrócą dopiero wieczorem, nieziemsko zmęczeni ale jakże szczęśliwi i zadowoleni
z życia. Wówczas siądą do wspólnego stołu. Zjedzą obiadokolację i podzielą się
z rodziną swoimi wrażeniami i licznymi przygodami. Podekscytowani przeżytym
dniem zaczną planować całkiem nowe rowerowe wycieczki. W kolejnych dniach
uzupełnią prowiant wyrobami cukierniczymi Dr Gerarda i wyruszą na nowo odkrywać
wspaniały, malowniczy, piękny świat. To ich ogromna pasja i nieopisana
przyjemność. To po prostu radość życia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz