piątek, 20 maja 2016

Urodziny

Urodziny córki państwa kowalskich zbliżały się wielkimi krokami. Pani Krystyna obmyślała jakim też daniem mogła by zaskoczyć gości. Propozycje domowników były różne od dania głównego po wypieki ciast. Największe zainteresowanie w tej sprawie właśnie przejawiała solenizantka. Wzięła ona do ręki miseczkę z wafelkami kakaowymi od swojego ulubionego producenta słodkości Dr Gerarda i poszła do swojego pokoju poszukać jakiś interesujący przepis w necie. Wiedziała dokładnie gdzie szukać, wyszukała przepis w deserotece i zawołała mamę. Pani Krystyna z przyjemnością zgodziła się na propozycję córki i powiedziała, że oprócz tego ciasta upiecze jej jeszcze tort, którego to przepis też ma zapisany w zeszycie ale na krakersach oczywiście od producenta Dr Gerarda.  
Składniki:
• krakersy Dr Gerarda
• 2 kostki margaryny
• 5 żółtek
• 1 litr mleka
• 2 budynie waniliowe
• 2 łyżki mąki pszennej
• 1 szklanka cukru
• 1 cukier waniliowy
• 1 paczka wiórek kokosowych (200g)
• 5 dag wiórek kokosowych do posypania tortu
 

Do garnka wlewamy mleko i dodajemy: żółtka, mąkę, cukier, cukier waniliowy i budynie waniliowe.
Wszystko dokładnie mieszamy i nie przerywając mieszania gotujemy budyń. Budyń po ugotowaniu odstawiamy do ostygnięcia.
 Margarynę miksujemy na puch.
Do utartej margaryny dodajemy po trochę budyń.
Na końcu do masy dodajemy kokos i wszystko dokładnie mieszamy.
Krakersy układamy na wyłożonej aluminium średniej blaszce lub jak u mnie na średniej  desce do krojenia owiniętej folią aluminiową
Na krakersy nakładamy 1/5 masy i smarujemy nią krakersy.
Na masę nakładamy krakersy.
Na krakersy ponownie nakładamy 1/5 masy, na masę krakersy i całą czynność powtarzamy jeszcze dwa razy.
Boki i wierzch tortu smarujemy pozostałą masą.
Cały tort dość obficie obsypujemy kokosem.

Ciasto dekorujemy według uznania, ja udekorowałam je masą bez kokosu z dodatkiem różnych barwników.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz