środa, 9 marca 2016
Wiosenne przesilenie
Kilka ostatnich dni nie sprzyjało dobremu nastrojowi, choroba dzieciaków, stresy związane z remontem i w konsekwencji wielki atak migreny zrobiły swoje. A czym można poprawić nastrój? Oczywiście już wielkanocnymi słodyczami a zarazem nowościami Dr Gerarda - są rewelacyjne. Chodziły za mną jakieś ciasteczka, ale będąc w markecie kupiłam sporą ilość wielkanocnych nowości Dr Gerarda. I przetestowałam w pierwszej kolejności Rurki Kakaowe z kremem o smaku advocatu w środku, kruche ciasteczka Miód i Migdał. Była to dla mojego podniebienia pełna rozkosz.Ale siedząc w wygodnym fotelu dostałam telefon od przyjaciółki, że mamy spotkanie z grupą naszych przesympatycznych osób, a planowane jest to spotkanie w przyszłym tygodniu. Mamy duży lokal więc musiałyśmy zorganizować z tej okazji mały poczęstunek. Bardzo często w takich sytuacjach pojawia się myśl co przygotować do kawy. Takie spotkanie wymaga sporego nakładu pracy. Pomyślałyśmy od razu o kupieniu różnego rodzaju ciasteczek - wtedy nakład pracy faktycznie nie będzie zbyt duży. Wszystko zależy od ilości naszych znajomych ilu przyjdzie. Więc wybrałyśmy się do marketu, gdzie jest najwięcej produktów Dr Gerarda i miałyśmy pole do popisu na dziale ze słodyczami. Na pewno nie zapomniałam o ciasteczkach miodowo-migdałowych, które jadłam. Następnie nasz koszyk zapełniał się Mazurkami Kajmakowymi są to pyszne kruche ciasteczka z kremem o smaku kajmakowym, Mazurkami Sernikowymi o smaku sernika. I tak obładowane wróciłyśmy z zakupami. Musiałyśmy wszystko teraz porozpakowywać z opakowań i poukładać na talerze - wyglądały wszystkie słodycze od Dr Gerarda niebiańsko, a jak pachniały równie bosko. Dla takiego efektu warto było się spotkać przy tak pysznej podanej kawie i wspaniałych słodyczach.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz