czwartek, 17 marca 2016

Czy to już wiosna?

Witam. Czy pamiętacie jak dawniej spędzaliście pierwszy dzień wiosny? To były czasy. Oczywiście mówię o latach szkolnych. Wagary, jeny działo się wtedy. Trzeba było iść za wszystkimi i mieliśmy dylemat, czy być nie lubianym w klasie czy oberwać za wagary od rodziców. Ja nie ukrywam wybierałam wagary, licząc że rodzice o niczym się nie dowiedzą. Tak było kiedyś, dziś ten dzień wygląda inaczej. Szkoła organizuje młodzieży jakieś zajęcia, wyjścia do kina  itp. A ja ten dzień mam zamiar spędzić w parku, jeżeli mi pogoda na to pozwoli. Wstąpię do sklepu, kupię najlepsze kruche ciasteczka ,,Dr Gerarda” i będę patrzyła jak przyroda się rozwija. Marzenia! przy tej pogodzie to nie wyjdzie, sami widzicie co się dzieje za oknem. Zamiast wiosny zima. Ale i tak ciasteczka kupiłam, wybrałam Markizy, Biszkopty i oczywiście Rurki, które potem wykorzystam do deseru, a przyrodę pooglądam w telewizji. Postanowiłam przygotować owocowe galaretki. Puchary napełnię owocami, zaleję galaretkami. Na wierzch wyłożę bitą śmietanę i udekoruję Rurkami Zebra oraz Rurkami Śmietankowymi firmy ,,Dr Gerard”. Taki przysmak przygotuję dla mojej rodziny, niech mają trochę wiosny w domu. Wieczorem muszę troszkę posiedzieć i pomyśleć o rzeczach jakie trzeba zakupić na święta. To już za kilka dni. W tym roku postanowiłam, że nie będę szalała z zakupami. Narobię tego wszystkiego, a potem zostaje tego tyle i nie wiadomo co z tym zrobić. Wszystkiego nie da się pozamrażać. No dobrze dość tych wspominek i marudzenia, zabieram się do pracy. Wykonam kilka telefonów i rozpuszczę galaretki. Ciasteczka już mam. Życzę Wam Miłego dnia i byle do wiosny. Pozdrawiam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz