piątek, 18 marca 2016

Specyficzny Antek




   Jest starszy ode mnie o dwa lata. Znamy się jednak od małego – albo jak twierdzi Antek – „od maleńkości”. Nasi ojcowie kumplowali się – tak jak i my z Antkiem – również „od maleńkości”. Antek jest bardzo dobrym kolegą – wręcz przyjacielem. Takim na dobre i złe. Chyba jedynym mankamentem jest to, że ma w sobie coś ze Szkota… Czasem nawet się śmiejemy, że gdyby Poznaniacy z Krakowiakami nie wynaleźliby drutu aluminiowego, pobijając się o starą złotówkę, to zrobiłby to Antek, z jakimś innym facetem. Ale nie jest on takim zwyczajnym sknerą, tylko jak ma wydać na coś swoje pieniądze, to najpierw pięć razy się zastanowi – a po podjęciu decyzji na „tak”, sprawdzi wszelkie możliwości, gdzie można kupić to absolutnie najtaniej. A przy tym, targuje się do upadłości! Antek – tak ogólnie – jest bardzo wesołym człowiekiem i zna się na żartach. Nawet tych żartach, dotyczących niego. Często w towarzystwie opowiada o swoich zaciekłych targach, dobierając przy tym specyficznych słów i tworząc niepowtarzalny kabaretowy klimat. Jeśli do tego wypije się kilka „głębszych”, to powstaje w trakcie tych spotkań, wyjątkowo wesoła atmosfera. Felicja – żona Antka – mówi, że ze swoim mężem nie pokazuje się w żadnym sklepie – nawet przy kiosku nie stoją obok siebie, tylko w odległości nie mniej jak 10m. Ostatnio Antek dał istny popis, jak na rynku kupowali ciastka firmy Dr. Gerard. Kumplowskie spotkania z Antkiem zawsze są bardzo przyjemne. Lubi on dostawać wszelkie upominki i prezenty. Nigdy nie kręci nosem że coś się jemu nie podoba – wręcz przeciwnie – zawsze tryska ogromną radością z każdej otrzymanej rzeczy. Z żoną wiemy doskonale oboje, że Antek uwielbia wszelkie produkty robione przez firmę Dr. Gerard. Zaraz po przyjeździe od dziadka Albina, poszliśmy do sklepu. Kupiliśmy Antkowi całą torbę ciastek tego producenta – „Pasja” oraz „Mafijne”. Poprosiliśmy o to aby ładnie zostało to zapakowane i wyjątkowo przybrane. Antek był niezwykle ucieszony – i wyjątkowo zaskoczony!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz