Świąteczne rozmaitości
Korzystając z nadchodzącej wiosny zabrałam najstarszego syna
i udaliśmy się do naszego ogrodu, mamy tam kilka drzew różnego rodzaju oraz
kilka rodzaju krzewów, Bartosz lubi takie prace w ogrodzie i gdy ma trochę
wolnego czasu pomaga w obcinaniu gałęzi ja natomiast maluję pnie drzew środkiem
owadobójczym, wycinam tagrze chwasty które są niepotrzebne. Sąsiadka widząc
nasze zaangażowanie pośpieszyła z gorącą kawą oraz słodyczami Dr Gerarda”
mazurki sernikowe smak tych ciastek jest niezapomniany planuję wykorzystać jako
wkładki do świątecznych wypieków, rozłożyła te łakocie w altance którą mamy w
ogrodzie dobrze mieć taką domyślną sąsiadkę. Krysia przepada za słodyczami Dr
Gerarda podczas rozmów często wymieniamy się przepisami
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz