Nie
tylko słodkie.
Każdy
z nas musi co smacznego prócz słodkości przekąsić. Ja ostatnio
mam ogromną ochotę na słodycze nie wiem czy to brak jakiś witamin
czy to skoki temperatury powietrza. Co dziennie inna pogoda. Rano
przymrozek w południe wietrznie a potem wiosenne słońce. Przy tym
tyle mamy teraz Słodkości do wyboru w naszych sklepach. Ostatnio
otrzymałam telefon od mojego kolegi z pracy, który tak jak ja
śledzi w którym sklepie pojawią się produkty dr Gerarda i
daje mi znać i każdy z nas próbuje ich nowych smaków i tak
ostatnio udało nam się kupić MAZURKI KAJMAKOWE I PASJA MARCEPANOWA
i to w dodatku w dobrej cenie. I jak tu si nie oprzeć takim
słodkościom. Jak się dosiadłam to paczka zeszła na jednym
posiedzeniu do kubka czarnej kawy. A zwracam dzieciom uwagę aby się
powstrzymywały od codziennego zjadania ciastek. A tu się nie dało
szczególnie kiedy zobaczyłam Pasje . Teraz muszę zrobić co
ostrzejszego na obiad ale wypiłam herbatkę z morwy białej i będzie
lepiej. Postanowiłam upiec placki po węgiersku. Potrzebne nam mięso
gulaszowe, pokroić je w kostkę, doprawić solą morska, pieprzem i
papryką czerwona słodką. Podsmażamy mięso. Na drugiej patelni
smażymy dwie cebule do tego pokrojone w kostkę dwie papryki i
obrane dwie marchewki mogą być starte na grubych oczkach. Po
podsmażeniu łączymy z mięsem i wlewamy jeden litr bulionu. Dusimy
jedną godzinę. Zaprawiamy mąką i tak przygotowane mięso z
warzywami kładziemy na placki ziemniaczane. Są świetne, smaczne i
inne niż zazwyczaj jemy. Na wierzch możemy położyć łyżkę
gęstej śmietany. Obiad gotowy!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz