sobota, 19 marca 2016

Spotkanie po latach


Spotkanie po latach

 

Spotkanie nasze było zupełnie naturalne, początku patrzałyśmy na siebie nie spuszczając wzroku a następnie rzuciłyśmy się sobie w ramiona, całując się i przytulając. Zosia była od dziecka moją serdeczną koleżanką, mama moja była koleżanką jej mamy i tak jest znamy. Zosia zawsze odznaczała się skromnością uczciwością lubianą przez innych, więc tak wiele się nie zastanawiając poprosiłam, Zosię do mojego mieszkania po drodze weszłyśmy do pobliskiego sklepu kupiłam wspaniałe ciasteczka z firmy Dr Gerard” pasja hosso oraz mazurek sernikowy mazurek kajmakowy, Zosia zawiele nie protestowała ja najlepiej wiem jaki to ziej łacuch a zwłaszcza na słodycze z firmy Dr Gerard którym trudno się oprzeć. Rozmowa przebiegała w miłej atmosferze postanowiłam Zosię zaprosić donas na święta wielkanocne

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz