piątek, 18 marca 2016

Przygotowania do Wielkanocy

Witam. W marcu jak w garncu, tak mówią i tak się sprawdza. Wczoraj obudziłam się, a za oknem biało. Takich widoków nie było nawet w grudniu. Za kilka godzin już bajkowego pejzażu nie było. Zaświeciło słońce i  śnieg stopniał. Dziś byłam na zakupach. Kupiłam ciasteczka , kruche ,,miód i migdał” oczywiście najlepszej na świecie firmy ,,Dr Gerard”. Cudowne połączenie samych zdrowych rzeczy. Córka poprosiła mnie jeszcze o pasje marcepanową, za którą przepada, jak dla mnie troszkę za słodko. Zrobiłam listę rzeczy która będą mi potrzebne na zbliżające się święta. Przygotowałam menu. Dla każdego coś dobrego, tak muszę przygotować. Ale nie mam zamiaru szaleć. Jajka rzecz święta, będą w trzech postaciach. Przygotuję je faszerowane z pieczarkami, drugie zapiekane w skorupkach i sałatka jajeczna z tuńczykiem. Jakieś wędliny pieczone i może coś wiosennego. Pachnie nam już wszystkim mizeria, pomidorki czy rzodkiewki. Ale czy będą takie jak chcemy, zobaczymy. Nie chcę kupować takich, które pachną chemią. No i najważniejsze cista, ciasteczka same pyszności muszą być. Zajrzę na deserotekę ,,Dr Gerarda”, może tam wpadnę na jakiś fantastyczny pomysł. Nie omieszkam kupić kilka paczek ciastek np. Rurki kakaowe z nadzieniem advocat, za którym przepadam, może jakieś wafelki i markizy. Mam zamiar upiec mazurek kajmakowy, jeszcze jeden bo ostatnio zrobiłam to znikł w kilka minut. Przepis podawałam już wcześniej. Prosty i szybki i co najważniejsze smaczny. Jutro, czyli w sobotę mam zamiar trosze posprzątać, może uda mi się umyć okna, jak nie zawieje, oczywiście żartuje. Niedziela Palmowa, na którą wybierzemy się z palemką ,którą sami zrobiliśmy. Wyszła śliczna. Jak  ją zrobiłam napiszę w kolejnym poście. Pozdrawiam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz