Przygotowując się do zbliżających się świąt wielkanocnych, zadajemy sobie wiele pytań nie tylko natury duchowej, ale i tych związanych stricte z przygotowaniem się na ten czas w naszych domach. Czego nie może zabraknąć na wielkanocnym stole? Na pewno sernika nowojorskiego na spodzie ciasteczek wit''am'' i z solonym karmelem.
SKŁADNIKI
Spód:
300 g ciasteczek wit’AM dr Gerard drobno pokruszone
75 g roztopionego masła
Masa serowa:
1 kg sera na sernik
2 jajka
250 g cukru
3 łyżki mąki
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
skórka i sok z jednej cytryny
300 ml kwaśnej śmietany
Solony karmel:
100 g cukru
czubata łyżka gęstej kwaśnej śmietany
sól morska
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA
23 cm tortownicę wykładamy papierem do pieczenia, ranty smarujemy masłem. Masło roztapiamy i dokładnie mieszamy z pokruszonymi ciastkami wit’AM dr Gerard.
Gotową masą wykładamy tortownicę, mocno ugniatamy, pieczemy przez 10 minut w 180 stopniach i odstawiamy do wystygnięcia.
Za pomocą miksera mieszamy ser, aż będzie puszysty (około 2 minut), potem stopniowo wsypujemy cukier, a potem mąkę. Cały czas mieszając, dodajemy ekstrakt waniliowy, sok i skórkę z cytryny oraz jajka (jedno po drugim). Na koniec wszystko mieszamy ze śmietaną – na tyle długo, by całość była puszysta.
Gotową masę wylewamy na wcześniej przygotowany spód i wkładamy do piekarnika nagrzanego na 220 stopni. Po 10 minutach pieczenia zmniejszamy temperaturę do 140 stopni i pieczemy kolejne 25 minut. Po wyłączeniu piekarnika zostawiamy w nim ciasto do wystygnięcia przez 2 godziny, żeby sernik nam nie “usiadł”.
Gdy ciasto już wystygnie, delikatnie wyjmujemy je z formy.
Solony karmel:
Do małego rondelka wsypujemy 1/3 ilości cukru na karmel. Podgrzewamy na małym ogniu, cały czas pilnując, żeby się nie przypalił, a gdy zacznie się karmelizować, lekko potrząsamy i dodajemy kolejną partię cukru. Gdy rozpuścimy cały cukier, zdejmujemy z gazu i od razu dodajemy śmietanę, szybko i dokładnie mieszamy tak, by nie było gródek (jeżeli jakieś zostały, stawiamy na palniku i mieszamy dokładnie, aż się rozpuszczą). Gdy uzyskamy jednorodną masę, znów ją podgrzewamy, cały czas mieszając, aż osiągniemy konsystencję karmelu i dodajemy sól. Za pomocą łyżki lub noża nanosimy ciepły karmel na wystudzone ciasto
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz