środa, 9 marca 2016

Nasze Święto czyli Dzień Kobiet

Witam. Co za dzień, od rana szał na ulicach. Panowie wystrojeni i każdy prawie z bukietem kwiatów. Ja też otrzymałam od moich panów, czyli męża i syna prezent w postaci kosza łakoci. Podziękowałam i z uśmiechem na twarzy powiedziałam,, że widzę jak dbacie o moją linią,,. Usłyszałam tylko ,,oj tam oj tam!,,. I to cały komentarz na ten temat. W koszu znalazłam moją ulubioną kawę oraz stos kruchych ciasteczek naszego ulubionego producenta ,,Dr Gerard”. W koszu były Rurki, Witaminki oraz najsmaczniejsze pierniczki. Wiedziałam, że ten upominek bardziej zrobili pod siebie. Jak znam swoich panów za chwilę będą pytać czy mogą się poczęstować. I nie myliłam się. Jak tylko ciastka wyłożyłam na talerz, ledwo się odwróciłam już ich nie było. I dobrze , mniej dla mnie. Poszłam odwiedzić koleżankę, wstąpiłam na chwilę do jej pracy. Okazało się, że właśnie  świętują. Panowie obsługiwali panie. Robili kawkę , herbatkę oraz małe kanapeczki. Nie zabrakło też łakoci. Zauważyłam na talerzyku wafelki oraz Rurki kakaowe z kremem advocat ,,Dr Gerard”. Panie zachwycone, żyć nie umierać. Szkoda tylko drogie Panie, że ten dzień jest tylko raz w roku. Jutro nadejdzie szara rzeczywistość, ale dzisiaj możemy się tym dniem cieszyć. Po powrocie do domu postanowiłam jeszcze panów jakoś wykorzystać, poprosiłam o przygotowanie obiadu, a ja zanurzyłam się w wannie pełnej pachnącej piany. Udało się , bez awantur zjedliśmy obiad, a potem każdy udał się do swoich zajęć . Ja z wielką przyjemnością odwiedziłam stronę internetową ,,Dr Gerard”, znalazłam w deserotece wiele ciekawych przepisów, które mam zamiar w przyszłości wykorzystać. Wszystkiego Dobrego Miłe Panie. A Panowie nie martwcie się  już 10 marca wasze będzie święto. Pozdrawiam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz