wtorek, 15 marca 2016

Drobna wpadka



Z okazji imienin mamy, Ola i Marta upiekły tort z Krakersami Classic Dr Gerarda. Marta przyozdobiła go różyczkami z masy cukrowej, które własnoręcznie wykonała. Wyglądał pięknie i smakował równie dobrze. Mama nastolatek – solenizantka była zachwycona ciastem i postanowiła upiec taki sam tort na Święta Wielkanocy. Minął tydzień i nastał czas przygotowań do świąt. Wszystko szło pełną parą. Dziewczęta zajęły się farbowaniem wcześniej przygotowanych pisanek. Wzięły wielki garnek i zagotowały w nim wodę wraz z cebulowymi łupinami. Ten sposób malowania jaj znały z przekazów swojej babci, która krzątała się po kuchni, udzielając od czasu do czasu swoim wnuczkom cennych wskazówek. Po pewnym czasie do kuchni weszła mama Oli i Marty. Śpiesznie szukała czegoś w szafce z garnkami. Nie mogąc znaleźć potrzebnego przedmiotu, rozejrzała się po kuchni. Jej wzrok zatrzymał się na garnku z gotującym się cebulowym wywarem. Dziewczyny bez słowa zorientowały się o co chodzi ich mamie. Potrzebny był jej właśnie ten garnek, którego one użyły do farbowania pisanek. Co za niefart. Kobieta była wyraźnie wkurzona na swoje pociechy. To był jej ulubiony garnek, w którym zawsze przygotowywała różne masy do ciast. Nic się w nim nie przypalało. Nie wiadomo czy po cebulowej kąpieli będzie się jeszcze nadawał do użytkowania. Dziewczyny tym razem przegięły. Nie będzie zatem pysznego tortu na Krakersach Classic Dr Gerarda. Ola i Marta zrozumiały swój błąd i na przeprosiny przyniosły mamie pudełeczko świątecznych Rurek Kakaowych z Kremem Advocat Dr Gerarda. Mama wybaczyła dziewczynom, widząc ich smutne, pełne skruchy minki. Powiedziała z uśmiechem: „Ostatecznie masę na tort przygotuje się w innym garnuszku.” i zaczęła wyciągać produkty potrzebne do świątecznych wypieków.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz