Witajcie.
Za kilkanaście dni święta. Na tą okazję postanowiłam kupić najsmaczniejsze kruche
ciasteczka firmy ,,Dr Gerard”. Wybrałam Rurki kakaowe z kremem advocat, ciastka
kruche ,,miód i migdał” oraz Wafelki. Niestety sama nie mogę przygotować coś
domowego,. Muszę opiekować się starszą ciocią, która mieszka samotnie. Do tej
pory była w wspaniałej kondycji, ale złamała nogę. Jedyną rodziną jaką ma jestem
ja i moi bliscy. Więc święta będą skromniejsze. Kilka potraw, zestaw ciasteczek
,,Dr Gerarda”, oraz zrobię jeden mazurek. Bardzo prosty. Potrzebne mi będą tylko
Herbatniki ,,Dr Gerard” oraz gotowa masa krówkową. Do dekoracji orzechy oraz Maltikeksy.
Będzie super. Herbatniki poukładam na płaskiej foremce, posmaruję masą krówkową
i znów przełożę herbatnikami i znów masą. Potem udekoruję. Zrobię bazie z
orzechów i kruchych ciasteczek. Często zaglądam na deserotekę i mam zamiar znów
to zrobić, może coś mi wpadnie w oko szybkiego i smacznego. Nie mam zbyt dużo
czasu, zaraz wychodzę do cioci. Ugotowałam zupę, którą jej zaniosę. Po drodze
mam jeszcze zajrzeć do apteki i sklepu spożywczego. Potem do cioteczki, potem
dom. W domu trzeba będzie przygotować kolację i do łóżka. A jutro od nowa. Dom
swój i cioteczki. Chciałam ją zabrać do siebie, ale jak sami wiecie starych
drzew się nie przesadza. Nie chce o tym nawet słyszeć, u siebie czuje się
najlepiej. Jak tak będzie dłużej chyba wynajmę jakąś pielęgniarkę, która będzie
wspólnie ze mną zaglądać i pomagać cioteczce. Mam nadzieję, że za trzy tygodnie
zdejmą jej gips i znów będzie śmigała po
klubach seniora. Najgorsze jest to, że nie może sama otwierać drzwi, tak by
miała dużo znajomych. Ale to nic byle zdrowa była. Biegnę. Pozdrawiam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz