Podczas jednego z wolnych dni od pracy pani Krystyna
siedziała w domu. Ładna przedwiosenna pogoda wprawiła ją w dobry humor i
podczas gdy chrupała swoje ulubione rurki kakaowe z nadzieniem advocat postanowiła
upiec ciasto, a może i ono także będzie należało do wypieku wielkanocnego i oto
na jakie się zdecydowała.
ciasteczkowy spód: (tu właśnie można zmniejszyć ilość
składników, bo spód wychodzi dosyć grubaśny)herbatniki Dr Gerarda, 1 łyżka
kakao, 55 g czekolady gorzkiej wymieszanej z mleczną (w takich proporcjach
jakich się chce, można dać tylko gorzką lub tylko mleczną), duża szczypta gałki
muszkatołowej, 50 g masła
krem czekoladowy do nadzienia i ozdoby: 1 i 1/2 szklanki
śmietanki 36 %, 550 g czekolady, 1/3 szklanki likieru kawowego
masa serowa: 1 kg sera na sernik (ten z kubełka wypróbowanej
przez was firmy), 1 szklanka cukru, 1 i 1/2 łyżki mąki, 1 i 1/2 łyżki wódki, 1
i 1/2 łyżki kawy rozpuszczalnej, 1 i 1/2 łyżki kawy ziarnistej, 2 łyżeczki
ekstraktu z wanilii lub 1 łyżeczka waniliowej pasty, 1 i 1/2 łyżki melasy, 3
duże jajka
kwaskowata śmietankowa polewa: 1 i 1/2 szklanki kwaśnej
śmietany, 1/3 szklanki cukru, 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii lub 1 łyżeczka
pasty z wanilii,
Zacząć od
przygotowania spodu: ciastka pokruszyć (najlepiej od razu robotem, bo ręcznie
tak równiutko drobniutko nie wyjdzie), wymieszać z kakaem, grubo posiekaną
czekoladą, gałką muszkatołową i stopionym gorącym masłem. Wyłożyć nimi dużą
tortownicę (25-28 cm średnicy) i dłońmi w włożonymi w foliowe woreczki ugnieść
spód i uformować boki na całą wysokość tortownicy (da się).
Teraz czekoladowe
wypełnienie: słodką śmietankę przełożyć do rondla i podgrzać tak, by była
gorąca, dodać połamaną czekoladę, delikatnie rozpuścić ją w śmietance,
wymieszać z likierem kawowym i połowę czekoladowej masy przełożyć na dno
tortownicy z ciasteczkowym spodem. Odstawić do lodówki na 30 minut. Resztę
odstawić w temperaturze pokojowej.
Pod koniec
chłodzenia się czekoladowego kremu przygotować serową masę: piekarnik nastawić
na 170 stopni C, w małej miseczce wymieszać wódkę z kawą rozpuszczalną,
ziarnistą, melasą i wanilią; ser przełożyć do dużej miski, wymieszać dobrze z
cukrem, wsypać mąkę i dodać stopniowa gęstą masę kawową, dokładnie wymieszać,
po czym wbić jajka po każdym dobrze miksując.
Wyjąć z lodówki
schłodzoną tortownicę, wlać do niej masę serową, wstawić do rozgrzanego
piekarnika i piec ok. 1 godziny. Brzegi będą twardsze niż środek, który będzie
lekko się trząsł. Wyjąć sernik, ale nie wyłączać piekarnika. Ciasto chłodzić
przez 15 minut, po czym wymieszać w misce kwaśną śmietanę, cukier i wanilię i
wylać to równomiernie na serową warstwę. Włożyć do gorącego piekarnika i piec
ciasto jeszcze 20 minut.
Kiedy warstwa
śmietanowa się zetnie, wyjąć sernik, ostudzić i włożyć do lodówki na
przynajmniej 3 godziny. Bardzo dobry jest po całonocnym chłodzeniu. Następnie
wyjąć z lodówki i udekorować pozostawioną wcześniej czekoladową masą. Można
znowu schłodzić, bo naprawdę jest o wiele lepszy, jak podaje się go bardzo
zimny (lepiej kroi się masa serowa).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz